![]() |
||
|
ZAWODY Z OGRANICZONYM DOSTĘPEM | << POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ wpis nr 6 - 14/10/2011 380 zawodów z ograniczonym dostępem
Zgodnie z raportem Fundacji Republikańskiej [ http://www.republikanie.org ] w Polsce jest aż 380 różnego rodzaju zawodów, do których dostęp jest ograniczony, licencjonowany lub koncesjonowany. Co istotne - twórcy tego raportu przy jego tworzeniu posługiwali się metodologią unijną, przez co możliwe są porównania z innymi państwami Unii Europejskiej: w Wlk. Brytanii - w najbardziej z krajów zachodnioeuropejskich reglamentujących dostęp do kariery - takich zawodów jest 218; w Irlandii - 122; w Szwecji - 91.
W odróżnieniu od innych państw Wspólnoty, w naszym kraju w zdecydowanej większości zamknięte zostały zawody lukratywne, gwarantujące dobre zarobki i względny brak konkurencji. Ale - jak pokazuje raport - niektóre zawody nie kojarzone z prestiżem i pieniędzmi także zostały ograniczone, a zdobycie uprawnienia do ich wykonywania graniczy z cudem. Tak właśnie stało się z kilkunastoma zawodami kolejarskimi, które należą do najsurowiej reglamentowanych. Wynika to stąd, że sporą ilość kolejowych specjalności można zdobyć dopiero po długim stażu, odbywanym pod kontrolą pracownika już posiadającego uprawnienia. Problem w tym, że ci co mają wspomniane uprawnienia, od lat nie chcą przyjmować stażystów obawiając się konkurencji ze strony nowych pracowników. To też dobitnie pokazuje, że dobrem limitowanym, w niektórych przypadkach, stało się zatrudnienia jako takie - szczególnie w miejscach tradycyjnie kojarzonych z pewnością jutra.
Raport Fundacji Republikańskiej wyjawił jeszcze jedną patologię występującą w naszym kraju: zastrzeżenia wielu lukratywnych posad dla - de facto - mundurowych emerytów. Okazuje się bowiem, że np.: aby wykonywać zawód zarządcy nieruchomości niezbędna jest rekomendacja komendanta wojewódzkiego policji. W takim układzie staje się oczywistym możliwość zaistnienia sytuacji, kiedy to komendant wojewódzki policji będzie subiektywnie decydował o stworzeniu "ciepłych synekur" dla swoich emerytowanych podwładnych.
Ograniczenie w Polsce dostępu aż do 380 zawodów niesie ze sobą bardzo poważne konsekwencje. Po pierwsze stopa bezrobocia wśród ludzi młodych, którzy bezskutecznie próbują dostać się do reglamentowanych zawodów, sięga dziś 25%. Co za tym idzie - brak zawodowych perspektyw opóźnia lub wręcz zniechęca młodych do zakładania rodzin, a to z kolei odbija się negatywnie na demografii. Poza tym wzrost liczby regulacji prawnych dotyczących reglamentowanych zawodów podnosi jeszcze bardziej koszty funkcjonowania całego państwa. Jakby tego było mało Fundacja Republikańska w swoim raporcie zauważyła, że tak duży stopień ograniczenia swobodnego dostępu do wielu zawodów bardzo źle wpływa na konkurencyjność polskiej gospodarki. Raport przywołuje obliczenia wykonane przez OECD, zgodnie z którymi postulowane przez nią przyjęcie w dziedzinie zawodów z ograniczonym dostępem zasady "UE + 0" (czyli: tylko takie ograniczenia, jakich wymaga prawo unijne) przyniosłoby Polsce w ciągu kilku lat wzrost PKB o 14 procent! A wszystko to dzięki uwolnieniu energii i przedsiębiorczości młodego pokolenia.
źródło informacji: artykuł Rafała Ziemkiewicza pt.: "To nie jest kraj dla młodych ludzi" opublikowany w nr 33/2011 tygodnika "Uważam Rze" (s. 12-16) - http://uwazamrze.pl/2011/09/15244/to-nie-jest-kraj-dla-mlodych-ludzi/
tagi: PATOLOGIE III RP | GOSPODARKA | ZAWODY Z OGRANICZONYM DOSTĘPEM
|
||
|
(c) Niewygodne.info.pl 2011 | idea | kontakt |
||