R E K L A M Y

 

  
 

niewygodne.info.pl BLOG  

 

W marcu 2020 zmarło w Polsce o ponad 8,0 proc. więcej ludzi niż w marcu 2019. Efekt COViD-19?

 

^ foto: Mediamodifier (Pixabay.com)

 

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP


R E K L A M Y

a


 

 

Znamy już dane demograficzne GUS za marzec 2020: Okazało się, że urodziło się 27 tys. dzieci (mniej o 1,8 tys. niż rok temu). Jednocześnie zmarło 37 tys. osób (więcej o 2,9 tys. niż rok temu). To oznacza, że ludność Polski w ciągu zaledwie jednego miesiąca skurczyła się o 10 tys. osób. Jeśli te proporcje miałyby się utrzymać, to populacja naszego kraju zmniejszy się w ciągu roku aż o 120 tys. osób. Innymi słowy - liczba Polaków zmniejsza się najszybciej od czasu zakończenia II wojny światowej, co będzie miało fatalne skutki nie tylko dla demografii, ale również gospodarki.

 

  

Rafał Mundry, uchodzący za naczelnego statystyka polskiego Twittera, na podstawie danych z Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), kilka dni temu napisał: "W marcu urodziło się 27 tys. dzieci (rok temu 28,8 tys.). To najsłabszy miesiąc od XII 2015. Odnotowano także 37 tys. zgonów (rok temu 34,1 tys.)".

Przekładając te liczby na procenty i porównując do stanu sprzed roku, można napisać, że
w marcu 2020 roku przyszło na świat o 6,25 proc. mniej Polaków niż w marcu 2019 roku. Jednocześnie w marcu tego roku zmarło w naszym kraju o 8,5 proc. więcej ludzi, aniżeli w marcu ubiegłego roku.

 

 

R E K L A M Y

 

Skąd wziął się taki przyrost zgonów w porównaniu do danych z ubiegłego roku? Niewykluczone, że to konsekwencja epidemii SARS-CoV-2 i zachorowań na COVID-19. Dla przykładu w Rzeszowie w marcu nikt oficjalnie nie zmarł z powodu koronawirusa, ale zgonów ogólnie było aż o 38 proc. więcej w porównaniu do marca 2019 roku. W kartach zgonów więcej było takich przyczyn śmierci jak np. zapalenie płuc czy niewydolność oddechowa (źródło: Gazeta Wyborcza).

Pomijając jednak przyczyny zwiększonej liczby zgonów w Polsce warto zauważyć, że
tzw. "demograficzne nożyce" rozszerzają się coraz bardziej. Różnica między urodzeniami a zgonami w marcu 2020 roku wyniosła 10 tys. na korzyść zgonów. Innymi słowy - populacja Polski kurczy się najszybciej od czasu zakończenia II wojny światowej, co w perspektywie kolejnych lat będzie miało gigantyczne znaczenie dla gospodarki naszego kraju. Rośnie bowiem grupa Polaków w wieku poprodukcyjnym, na emeryturach i rentach. Jednocześnie spada liczba Polaków w wieku, który pozwala na pracę, a w konsekwencji na generowanie PKB, wpływów podatkowych i zwiększonej konsumpcji. Jeśli trend demograficzny się nie odwróci, albo w miejsce nierodzących się dzieci nie sprowadzimy na stałe imigrantów z zewnątrz, to może się okazać, że nie będzie kto miał pracować na emerytury i renty osób, które pracować już nie mogą. Uwzględniając znaczący wzrost zadłużenia Skarbu Państwa spowodowany epidemią SARS-CoV-2, widmo bankructwa państwa staje się niestety całkiem realne.

Rafał Mundry, nawiązując do kolejnego miesiąca ze spadkiem urodzeń, zauważył jeszcze jedną ciekawą rzecz:
"Suma krocząca urodzin za ostatnie 12 miesięcy to 372,2 tys. dzieci. Pierwszy raz spadliśmy do poziomu sprzed 500+. Wróciliśmy do punktu zera".

 

 

Warto podkreślić, że w momencie wprowadzania programu 500+ w życie suma krocząca urodzin za 12 miesięcy wynosiła 372,8 tys. dzieci. Po wprowadzeniu 500+ wzrosła w ciągu kolejnych kilkunastu miesięcy do nieco ponad 400 tys., ale od mniej więcej początku 2018 roku znowu zaczęła spadać. Obecnie wynosi 372,2 tys. i - niestety - nadal się zmniejsza.

 

Źródła informacji:
> Rafał Mundry (Twitter.com)
> Rzeszów. W marcu oficjalnie nikt nie zmarł na koronawirusa. Ale wszystkich zgonów było aż o 38 proc. więcej (Wyborcza.pl)

 

wpis z dnia 26/04/2020.

   

    
 

 

 

 
 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?