R E K L A M Y

 

  
 

niewygodne.info.pl BLOG  

 

Poseł PiS ostrzega: "Głosowanie korespondencyjne niesie ryzyko fałszerstw"

 

^ foto: Elekes Andor (Wikipedia / CC by SA 4.0)

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP


R E K L A M Y

a


 

 

Poseł PiS Łukasz Schreiber nie miał wątpliwości. W dyskusji na temat głosowania korespondencyjnego wygłosił pogląd, iż "niesie ono ryzyko fałszerstw". Tak było w 2017 roku podczas debaty na temat ograniczania przez PiS możliwości głosowania korespondencyjnego. Czy poseł Schreiber powtórzyłby ten pogląd obecnie? Nie ulega wątpliwości, że z forsowanym przez partię Kaczyńskiego modelem głosowania wiążą się poważne ryzyka (brak kontroli nad procesem oddawaniem głosu, wykluczenie pewnych grup wyborców, brak gwarancji, że oddany głos dotrze do komisji wyborczej). 

 

  

- "Setki razy tłumaczyłem: na komisji, w mediach, tutaj na twitterze, czy sali plenarnej. Głosowanie korespondencyjne niesie ryzyko fałszerstw (vide powtórzone wybory w Austrii rok temu) i jest dozwolone jedynie w 13 na 28 krajów UE podczas wyborów samorządowych" - tak poseł PiS Łukasz Schreiber pod koniec 2017 roku tłumaczył na Twitterze dlaczego warto ograniczać możliwość oddawania głosu w sposób korespondencyjny. Jego pogląd odczytany dziś, brzmi jak głos zatwardziałego przedstawiciela opozycji, a nie głos posła rządowo-establishmentowego PiS. Cóż jednak można powiedzieć - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a w przypadku polityków dochodzi jeszcze element bieżącej kalkulacji: co bardziej opłaca się robić, aby utrzymać/przejąć władzę.

 

 

R E K L A M Y

 

Warto się jednak zastanowić jakie ryzyka wiążą się z modelem głosowania korespondencyjnego. Szczególnie, gdy na przygotowanie takich wyborów będzie zaledwie kilka dni (zakładając, ze Senat maksymalnie długo "przetrzyma" ustawę u siebie i do podpisu prezydenta trafi ona na kilka dni przed terminem pierwszej tury wyborów).

Chciałbym zwrócić uwagę na
trzy elementy, które mogą sprawić, że wybory prezydenckie przeprowadzone w trybie korespondencyjnym mogą być niezgodne ze standardami wyborów wolnych, równych, powszechnych i bezpośrednich.

Po pierwsze:
spora część wyborców mieszkających za granicą może być wykluczonych z procesu głosowania. Dlaczego? Co prawda ustawa dopuszcza głosowanie korespondencyjne dla wyborców przebywających za granicą. Muszą jednak spełnić jeden warunek: zgłoszą chęć głosowania do konsula na 14 dni przed wyborami. Problem z majowymi wyborami prezydenckimi jest taki, że proces legislacyjny ustawy o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym może się zakończyć dopiero 7 maja. Zamiast minimum 14 dni na zgłoszenie chęci udziału w wyborach zostaną raptem 2. 

Po drugie: projekt ustawy przewiduje, że tzw. pakiety wyborcze, umożliwiające zagłosowanie w trybie korespondencyjnym, mają być doręczane przez Pocztę Polską do skrzynki pocztowej wyborcy, a nie do rąk własnych. W konsekwencji
zachodzi poważne ryzyko, iż pakiet wyborczy odbierze ktoś inny niż wyborca, do którego został on zaadresowany. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taka osoba wyjęła ze skrzynki kilka pakietów (wysyłanych na ten sam adres), a następnie wszystkie je wypełniła wg własnego uznania.

Po trzecie: Dochodzi
element niepewności, czy Poczta Polska poradzi sobie z dostarczeniem w bardzo krótkim czasie około 30 milionów pakietów do głosowania. Szczególnie, że pojawiają się informacje o planowanym na czas organizacji wyborów strajku pocztowców (o czy otwartym tekstem mówi pocztowy OPZZ).

Jeśli wspomniane ryzyka się ziszczą, to tegoroczne wybory prezydenckie nie dla wszystkich będą wolne, równe, czy bezpośrednie. Spora część uprawnionych do głosowania może być w ogóle pozbawiona prawa do oddania głosu.
A to oznacza, że wynik wyborczy będzie mógł być kwestionowany przez każdą ze stron politycznego sporu. W efekcie bardzo prawdopodobne jest unieważnienie wyniku wyborów przez Sąd Najwyższy i przeprowadzenie ich ponownie pod koniec 2020 roku.

 

wpis z dnia 7/04/2020.

   

    
 

 

 

 
 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?