niewygodne.info.pl

  

     Minister finansów w rządzie PiS chce walczyć z gotówką. Komu przeszkadza ten 'bezpiecznik wolności'?

piątek, 31.01.2020 r.

foto: niewygodne.info.pl

Tadeusz Kościński (w rządzie PiS minister finansów) twierdzi, że gotówka jest wielkim obciążeniem dla gospodarki, a koszty jej używania sięgają 17 mld zł rocznie. I właśnie dlatego jednym z jego priorytetów jest maksymalne upowszechnienie płatności bezgotówkowych przy ograniczeniu znaczenia gotówki. Kościński zapomina jednak, że gotówka to prawdziwy filar wolności. Daje poczucie niezależności, szczególnie gdy system zaczyna być za nadto despotyczny. Utrzymywanie tego "bezpiecznika wolności" jest warte 17 mld zł rocznie.

  

Dwa lata temu Tadeusz Kościński (wówczas jeszcze wiceminister rozwoju) udzielił wywiadu dla PAP, w którym przekonywał dlaczego warto odchodzić od gotówki na rzecz płatności elektronicznych. - "Gotówka generuje bardzo wysokie koszty dla gospodarki. W ocenie Banku Światowego czy OECD, dla Polski wynoszą one ok. 1 proc. PKB" - mówił Kościński. - "Rocznie za obrót gotówkowy płacimy więc 17 mld zł. W kwocie tej mamy produkcję banknotów, liczenie, przewożenie, przechowywanie. A wydaje nam się, że obrót gotówką nic nie kosztuje" - kontynuował.

         

r e k l a m y


       

I właśnie dlatego jednym z jego priorytetów było rozszerzanie systemu płatności bezgotówkowych w Polsce, tak aby wszędzie, gdzie tylko to możliwe, ograniczyć rolę gotówki, jako środka płatniczego. Czy stopniowe ograniczanie obrotu gotówkowego, to jednak dobry pomysł? Nie mam wątpliwości, że dawanie możliwości wyboru - albo płacę gotówką, albo elektronicznie - jest jak najbardziej pożądane. Nie przekonują mnie jednak argumenty ludzi, którzy twierdzą, że świat bez gotówki byłby lepszym. Po pierwsze: gotówka to swego rodzaju "bezpiecznik wolności". Likwidacja pieniądza papierowego to pełna kontrola nad każdym, dosłownie każdym, dokonanym wydatkiem. W takim świecie stajemy się 100-procentowo zsynchronizowani z systemem, który - przynajmniej teoretycznie - może zrobić z nami co chce. Zablokują nam konto, wyłączą prąd, telefon, internet i leżymy. Nic nie kupimy, nic nie zapłacimy. Po prostu - przestajemy istnieć. 

Po drugie: z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że
dzień, w którym nastąpi oficjalne wyłączenie obrotu gotówkowego, to dzień w którym narodzi się niejeden system alternatywny. I to będzie wyzwanie dla państwa, jego organów podatkowych, jak i organów ścigania, które z pewnością będzie generowało niemałe koszty.

 

r e k l a m y


 

Jeśli mam być zatem szczery, to lepiej ponosić koszt wspominanych przez Kościńskiego 17 mld zł rocznie (choć pewnie z roku na rok będzie on niższy) i utrzymywać możliwość płacenia gotówką, traktowaną jako "bezpiecznik wolności", aniżeli pozwolić sobie taką możliwość zabrać i skazać się na quasi-legalne systemy alternatywne. 

 

Źródła informacji:

> Kościński: Gotówka jest wielkim obciążeniem dla gospodarki, rocznie kosztuje 17 mld zł (Bankier.pl)

> Bartłomiej Radziejewski (Twitter.com)

> Wiceminister rozwoju: gotówka jest moim wrogiem (Forbes.pl)

          

Udostępnij ten tekst na swoim 

       

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP