niewygodne.info.pl

  

     Klątwa Tuska i Rostowskiego. Dlaczego los naszego państwa był, jest i będzie uzależniony od pożyczek?

czwartek, 2.01.2020 r.

foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Polska jako państwo funkcjonuje tylko dlatego, że nieustannie pożycza od innych pieniądze. I to gigantyczne pieniądze. Świeży dopływ gotówki na procent potrzebny jest zarówno na spłatę starych długów (rolowanie), jak i pokrycie bieżących wydatków budżetowych (deficyt). Niektóre długi mogą dać o sobie znać dopiero po kilku latach. O ile w 2020 r. do spłaty będziemy mieli jedynie 37,6 mld zł z tytułu zapadających obligacji, to już w 2021 r. kwota ta urośnie do astronomicznych 115,7 mld zł. A wszystko przez obligacje wyemitowane jeszcze za Tuska i Rostowskiego.

  

Nie ważne czy Polską rządziła ekipa AWS, SLD, PO czy PiS - podstawą funkcjonowania naszego państwa zawsze było ciągłe pożyczanie od innych pieniędzy. Gdyby nie pożyczki (najczęściej występujące pod postacią obligacji skarbowych), to Polska bardzo szybko mogłaby zbankrutować. Po prostu wpływy z tytułu podatków i składek nie starczyłyby na pokrycie wszystkich wydatków związanych z funkcjonowaniem państwa.

         

r e k l a m y


       

Nieustanne wydawanie więcej niż się zarabia powoduje deficyt, który wpływa na wysokość całkowitego zadłużenia. A to, jak wiemy, cały czas rośnie. W ostatnich latach nieco wolniej, ale to głównie zasługa dobrej koniunktury w gospodarce. Polacy zarabiają więcej, dzięki czemu płacą więcej podatków i składek. W efekcie rząd nie musi pożyczać aż tak dużo pieniędzy, jak kiedyś.

Problemy mogą się jednak pojawić już niebawem. Dobra koniunktura nie trwa wiecznie, a pierwsze symptomy spowolnienia już są widoczne. W konsekwencji wpływy z tytułu podatków i składek mogą spaść, co przy zwiększających się wydatkach (np. stała 13-ta emerytura) może
powiększyć deficyt budżetowy.

Sytuacji nie poprawia również tzw.
klątwa Tuska i Rostowskiego. Co to takiego? Otóż w latach 2010-2011 ówczesny rząd PO-PSL emitował mnóstwo długoterminowych papierów dłużnych. Innymi słowy - pożyczał pieniądze z obietnicą, że spłaci za 10 lat. Dekada szybko upłynęła. Po rządzie PO-PSL nie ma śladu, ale długi trzeba spłacić. Wykup większości obligacji przypada na rok 2021. Chodzi o gigantyczną kwotę 116 mld zł

r e k l a m y


 

Skąd rząd PiS (lub jakikolwiek inny) weźmie pieniądze na spłatę klątwy Tuska-Rostowskiego? To proste - pożyczy je. Rolowanie długu, czyli pożyczanie pieniędzy na procent, aby spłacić stare długi, to w naszym przypadku jedyna możliwa taktyka. I właśnie dlatego Polska jest obecnie skazana na ciągłe pożyczanie pieniędzy. Bez głębokich, długotrwałych i często bolesnych reform trudno będzie nam uniezależnić się od długu. Liczenie tylko na dobrą koniunkturę gospodarce, że ona rozwiąże wszystkie problemy finansowe Polski, jest złudne.

 

Źródło informacji:
> Budżet bez deficytu. Dlaczego PiS tak o to walczy? Wszystko przez "klątwę Tuska" (Money.pl)

         

Udostępnij ten tekst na swoim 

       

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP