niewygodne.info.pl

  

     Francuskie służby biorą się za polskie firmy. Polacy są zbyt dużą konkurencją dla lokalnych podmiotów

czwartek, 11.07.2019 r.

  

foto: Unsplash (Pixabay.com / CC0)

Jedną z naczelnych zasad obowiązujących na terenie UE powinna być zasada swobodnego przepływu usług. Zasada ta nie powinna być niczym ograniczana w żadnym z państw wchodzących w skład UE. W praktyce jest z tym jednak różnie. Bogate państwa "starej UE" panicznie boją się tańszych (a jakościowo równie dobrych) usług świadczonych przez firmy wywodzące się z krajów "nowej UE". W efekcie powstają różnego rodzaju (oficjalne lub nie) ograniczenia. We Francji służby właśnie rozpoczęły bezprecedensowe naloty na firmy zatrudniające pracowników delegowanych z Polski. 

 

W wielu krajach "starej UE" rozszerzenie Wspólnoty o nowe państwa wywoływało paniczny lęk. Chodziło o konsekwencje otwarcia rynku usług i konkurencję ze strony o wiele tańszych firm z Polski, Czech czy Węgier. Mało kto już pamięta, że u Niemców lęk był na tyle silny, że w traktacie akcesyjnym wynegocjowali, iż polskie firmy z branż potencjalnie najbardziej konkurencyjnych (budowlanka i transport) nie będą mogły swobodnie świadczyć usług na terytorium RFN przez okres 7 lat (!) od dnia rozszerzenia UE. W drugą stronę to nie obowiązywało.

     

r e k l a m y


       

Lata mijały i ograniczenia uregulowane w traktatach akcesyjnych stopniowo przestawały obowiązywać. Jednakże starounijny lęk przed konkurencją ze strony firm z terenów "nowej UE" nie minął. Takie państwa jak Francja czy Niemcy zaczęły stosować różnego rodzaju restrykcje, których celem było ograniczenie potencjału ekonomicznego wynikającego z unijnych zasad swobody przepływu usług lub towarów.

Część z tych ograniczeń ma charakter legalny i oficjalny (przeforsowano je w drodze zmian unijnego prawa - np.
Pakiet mobilności). Pozostałe są albo na wpół-legalne, albo ich stosowanie ma charakter pozataryfowy (np. wymogi dodatkowych certyfikacji dla produktów wykonanych przez polskie przedsiębiorstwa).

We Francji rząd zapowiedział ostatnio, że będzie
"bezwzględnie walczył" z nadużyciami przy zatrudnianiu pracowników delegowanych z takich krajów jak Polska. Liczba urzędniczych kontroli w tym zakresie ma wzrosnąć do 25 tys. rocznie. Polscy przedsiębiorcy działający we Francji już skarżą się na "nieprzerwane dręczenie" ze strony francuskich urzędników. A prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej. Wielu francuskich polityków uważa bowiem, iż pochodzący z takich państw jak Polska pracownicy delegowani, to "nieuczciwa konkurencja", która zagraża "francuskiej ochronie socjalnej finansowanej głównie przez pracę", bowiem delegowani pracownicy nie płacą składek.

  

r e k l a m y


 

Teoretycznie działamy na wspólnotowym rynku, na którym funkcjonują równe dla wszystkich zasady swobodnego przepływu kapitału, towarów, usług i ludzi. W praktyce jednak sama UE (zarządzana przez Berlin i Paryż) dopuszcza wyłomy od wspomnianych zasad (np.: ograniczenia dot. swobody świadczenia usług przez branżę transportową), a poszczególne państwa "starej UE" dorzucają własne, lokalne ograniczenia swobody przepływ towarów (bariery pozataryfowe) czy swobody przepływu usług (wzmożone kontrole firm korzystających z usług pracowników delegowanych). Końcowym efektem wszystkich tych działań jest blokowanie ekspansji polskich firm na zachodnim rynku.

 

Źródło: Ekspertka: We Francji trwa nowa nagonka na pracowników delegowanych (Forsal.pl)
Źródło: Wolny handel na papierze? Oto bariery, na które trafiają polskie firmy za granicą (Forsal.pl)
Źródło: Zasięg swobody świadczenia usług i jej ograniczenia (Konsument-info.eu)
Źródło: Niemcy i Polska we wspólnym rynku wewnętrznym (Niemcy-online.pl)

   

Udostępnij ten tekst na swoim 

       

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP