niewygodne.info.pl

  

     Elektrownia atomowa miała powstać do 2020 roku. Niestety PO-PIS wolał kręcić się w miejscu zamiast działać

poniedziałek, 10.06.2019 r.

  

foto: 12923 (Pixabay.com / CC0)

Rządzący nami politycy przez ponad 10 lat nie potrafili podjąć męskiej decyzji w/s budowy elektrowni atomowej w Polsce. To boli szczególnie, gdy uświadomimy sobie, iż na "program energetyki atomowej" wydano już grubo ponad miliard złotych, a nie znana jest nawet lokalizacja polskiej siłowni jądrowej. Dzisiaj, kiedy prąd z polskich elektrowni węglowych staje się najdroższy w UE i coraz więcej energii musimy sprowadzać z Niemiec, elektrownia atomowa byłaby wybawieniem. Niestety PO-PIS doznał w tej sprawie szokującego paraliżu decyzyjnego.

 

Przypomnijmy - 13 stycznia 2009 roku Donald Tusk, który pełnił wówczas funkcję premiera, poinformował na specjalnej konferencji prasowej o rozpoczęciu polskiego programu energetyki atomowej, którego efektem miało być wybudowanie pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Dodał przy tym, że pierwszy blok tej elektrowni zacznie dostarczać energię już w 2020 roku.

     

r e k l a m y


       

Od wspomnianego 13 stycznia 2009 roku upłynęło już ponad 10 lat. Co przez ten czas udało się zdziałać? Na jakim etapie jest budowa pierwszego bloku elektrowni jądrowej, który według zapowiedzi Tuska miał zacząć dostarczać energię już w przyszłym roku? Czy zmiana ekipy rządowej na PiS przyspieszyła działania w/s polskiego atomu? Powyższe pytania są oczywiście retoryczne. Przez 10 lat praktycznie nic nie udało się zdziałać, budowa elektrowni nie ruszyła, a przejęcie władzy przez PiS nic nie przyspieszyło.

Co się zatem udało zrobić przez wspomniany okres?
Udało się wydać mnóstwo pieniędzy. Zgodnie z szacunkami kontrolerów NIK wydatki poniesione na realizację "Programu polskiej energetyki jądrowej" przez podmioty administracji publicznej tylko za okres od 2014 do końca III kwartału 2017 roku wyniosły 552,5 mln zł. Jeśli do tego doliczymy całkowite koszty funkcjonowania spółki PGE EJ1 (odpowiedzialnej za budowę elektrowni atomowej w Polsce), które w latach 2009 - 2018 wyniosły 447 mln zł (informacje te potwierdził Minister Energii w odpowiedzi na interpelację poselską grupy posłów z Kukiz'15), to wychodzi nam kwota 999,5 mln zł. Jeśli do tego uwzględnimy wydatki poniesione przez administrację publiczną za okres od 2009 do końca 2013 roku oraz od IV kwartału 2017 do dziś oraz wydatki spółki PGE EJ1 w 2019 roku, to z pewnością całkowita kwota przeznaczona na "Program polskiej energetyki jądrowej" istotnie przekroczyła już miliard złotych.

  

r e k l a m y


 

Dziś, kiedy energia produkowana z polskich elektrowni węglowych staje się najdroższą w Europie, a z Berlina i Brukseli dochodzą sygnały, aby jeszcze mocniej podwyższyć koszty emisji CO2 (tym samym sprawić, aby produkcja energii w polskich elektrowniach była jeszcze bardziej nieopłacalna), posiadanie własnej elektrowni atomowej byłoby zbawienne dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Niestety polscy politycy - zarówno ci z PO, jak i z PiS - z jakiegoś powodu woleli przez ponad 10 lat kręcić się w miejscu zamiast zacząć działać. Za ten długotrwały "atomowy imposybilizm" będziemy teraz płacić w wyższych rachunkach i kosztach życia. Podziękowania można słać Donaldowi Tuskowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu...

 

Źródło: NIK o realizacji Programu polskiej energetyki jądrowej (NIK.gov.pl)
Źródło: Odpowiedź na interpelację poselską nr 29657 (Sejm.gov.pl)

 

Udostępnij ten tekst na swoim 

      

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP