niewygodne.info.pl

 

     Bankierzy przeprali 230 mld USD brudnych pieniędzy. Aż 150 mld USD miało przejść przez Deutsche Bank!

piątek, 23.11.2018 r.

  

wykorzystane foto: moritz320 (Pixabay.com / CC0)

Jakiś czas temu świat obiegła informacja, iż bankierzy z duńskiego Danske Banku, poprzez swoją estońską filię, w latach 2007 - 2015 przeprali ok. 230 mld USD niewiadomego pochodzenia. Teraz okazuje się, że aż 150 mld USD miało przejść przez jeden z oddziałów Deutsche Banku. Akcje tego niemieckiego giganta bankowego natychmiast runęły (osiągając najniższą wartość w historii). Po aferze Diesel-Gate (która kosztowała niemiecką gospodarkę 17 razy więcej niż wszystkie odszkodowania dla Polski za II WŚ), bankierski skandal może być początkiem gospodarczego końca RFN.

 

Danske Bank to największy bank w Danii. W 2007 r. w jego estońskim oddziale zaczął się największy w historii proceder prania brudnych pieniędzy. Proceder, w ramach którego aż do 2015 r. skutecznie wyprano środki finansowe niewiadomego pochodzenia wyceniane na 234 mld dolarów! Jak to możliwe, że w regulowanej instytucji finansowej udało się wyprać tak gigantyczną kwotę pieniędzy? Odpowiedź jest prosta - nastawiony na czerpanie zysków z nowych rynków Danske Bank z powodów oszczędnościowych nie zdecydował się na objęcie swoim systemem informatycznym oddziałów ulokowanych w państwach bałtyckich (Litwa, Łotwa i Estonia). W efekcie powyższego estoński Danske Bank nie podlegał duńskim procedurom zapobiegającym praniu brudnych pieniędzy.

     

r e k l a m y


       

Na początku tego tygodnia Howard Wilkinson, były pracownik wyższego szczebla w Danske Banku, który przed specjalną komisją duńskiego parlamentu występuje jako tzw. sygnalista (ostrzegał on bowiem zarząd banku w Kopenhadze o podejrzanych przepływach w latach 2013 i 2014) powiedział, że z ponad 230 mld USD potencjalnie brudnych pieniędzy, które przepłynęły przez jego estoński oddział, 150 mld USD pochodziło z "amerykańskiego oddziału jednego z europejskich banków".

Z informacji agencji Bloomberg wynika, że był to
amerykański oddział Deutsche Banku. Efekt? Akcje tego niemieckiego giganta bankowego natychmiast runęły (osiągając najniższą wartość w historii). Nie ma się co dziwić. Wszak sprawą prania pieniędzy przez Danske Bank od początku października interesuje się Amerykański Departament Sprawiedliwości. Jeśli sprawa miałaby się zakończyć tak, jak w przypadku Diesel-Gate (amerykański nadzorca nałożył na VolksWagena gigantyczne kary finansowe, a łączna suma kosztów tej afery jest 17 razy większa od sumy wszystkich odszkodowania dla Polski i Polaków za II wojnę światową), to może być to początek gospodarczego końca RFN.

r e k l a m y


 

Aby była jasność - czarny scenariusz dla niemieckiej gospodarki, to także czarny scenariusz dla Polski. Nasza gospodarka jest bowiem zbyt silnie powiązana z niemiecką. Zbyt wiele towarów eksportujemy do naszych zachodnich sąsiadów, aby nie odczuć na własnej skórze zbliżającego się tam kryzysu. Banksterski skandal, w który umoczony jest największy niemiecki bank, z pewnością nie pomoże. Amerykańskie sankcje za pomoc w wypraniu 150 mld USD mogą tylko pogłębić zapaść w jakiej znajdzie się niemiecka gospodarka.

 

Źródło: Danske Bank - jak bank ze 150 letnią tradycją stał się największą pralnią brudnych pieniędzy w Europie? (FXmag.pl)
Źródło: Financial Times: DB prał w Danske (Parkiet.com)
Źródło: Rząd USA zajął się praniem pieniędzy przez Danske Bank (PB.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP