niewygodne.info.pl

 

     Absurd! Ekolodzy sprzeciwiali się nowym elektrowniom atomowym w UE, bo mogłyby one obniżyć ceny prądu (!)

wtorek, 30.10.2018 r.

  

foto: Pixabay.com

Mało znany fakt: W 2015 roku grupa 10 niemieckich i austriackich organizacji ekologicznych z Greenpeace Energy na czele oświadczyła, że jest przeciwna budowie nowych elektrowni jądrowych na terenie UE. Powód? - Ekolodzy obawiali się, że nowe siłownie atomowe spowodują obniżenie cen energii w Niemczech o 12 proc. (poprzez sprzedaż do RFN taniej energii z państw ościennych) i jeszcze bardziej obnażą to, jak wysokie są koszty niemieckich OZE. To może tłumaczyć dlaczego w/s polskiej elektrowni atomowej Niemcy złożyli aż 20 tys. oficjalnych protestów!

 

Uwzględniając wysokie koszty opłat za emisję CO2 do atmosfery w przypadku energii wytwarzanej w elektrowniach węglowych, to energetyka atomowa jest dziś najbardziej opłacalna, jeśli chodzi o produkcję prądu. Energia produkowana w siłowniach jądrowych jest znacznie tańsza od energii produkowanej z odnawialnych źródeł energii (OZE), np. farm wiatrowych czy paneli słonecznych.

     

r e k l a m y


       

Wiedzę o powyższym mają zawodowi ekolodzy i organizacje ich skupiające. W kontekście powyższego warto przypomnieć, że w 2015 roku grupa 10 niemieckich i austriackich organizacji ekologicznych z Greenpeace Energy na czele oświadczyła, że jest przeciwna budowie nowych elektrowni jądrowych na terenie UE. Powód? Wspomniane organizacje wyliczyły, że elektrownie jądrowe "obecnie planowane" w sześciu krajach Unii Europejskiej mogą obniżyć ceny hurtowe energii elektrycznej w Niemczech o blisko 12 proc. Ekolodzy obawiali się, że część taniej energii elektrycznej produkowanej w nowych elektrowniach atomowych ulokowanych w państwach ościennych mogłaby być sprzedawana do RFN. Taki scenariusz z pewnością wpłynąłby na ceny energii w Niemczech i jeszcze bardziej uderzył w konkurencyjności instalacji OZE.

Co więcej - grupa wspomnianych organizacji zapowiedziała nawet, że wystąpi do
Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu (TSUE) przeciwko decyzji rządu brytyjskiego ustalającej długoterminowe ceny energii jądrowej z planowanej nowej elektrowni atomowej oraz Komisji Europejskiej, która zatwierdziła te decyzję (sic!).

r e k l a m y


 

Patrząc przez pryzmat powyższego nie powinno nas dziwić, że już w 2011 roku nasi zachodni sąsiedzi oraz działające tam organizacje ekologiczne wysłały do Komisji Europejskiej specjalny list protestacyjny w sprawie planowanej pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Do rządu w Warszawie trafiło również - uwaga - aż 20 tys. indywidualnych zastrzeżeń dotyczących polskiego programu jądrowego (!). Niemcy po prostu dbali o swoje interesy. Wiedzieli, że jeśli w Polsce powstanie siłownia jądrowa, to polska energia będzie znacznie tańsza od energii produkowanej przez niemieckie OZE i nasz kraj nie będzie mógł być dla nich rynkiem zbytu nadwyżek "zielonej mocy". A tak dziś spokojnie sprzedają nam swoje nadwyżki, zbijając przy tym sporą kasę. I nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie coś się w tej kwestii zmieniło.

 

Źródło: Greenpeace pozywa elektrownie atomowe za zbyt tanią energię. "Uderzy w OZE" (Energetyka24.com)
Źródło: Strupczewski: Zielone organizacje antynuklearne przyznają, że energia jądrowa oznacza obniżenie kosztu energii elektrycznej o 12% (BiznesAlert.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP