niewygodne.info.pl

 

     Z Rosji mieliśmy ściągnąć wrak Tupolewa. Póki co ściągamy węgiel. Czyli "business as usual" w praktyce

czwartek, 25.10.2018 r.

  

foto: wsilver (Flickr.com / CC by 2.0)

Przypomnijmy - jeszcze w sierpniu 2015 roku Jarosław Kaczyński zapowiadał rychły "przełom" w śledztwie smoleńskim. Niedługo później w środowisku PiS zaczęto mówić o pozwaniu Rosji przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w/s zwrotu wraku Tu-154M. Co się okazało w praktyce? Wrak Tupolewa jak leżał, tak po dziś dzień leży w prowizorycznym hangarze pod Smoleńskiem. Zamiast niego zaczęliśmy ściągać z Rosji węgiel. I to na potęgę! Od stycznia do sierpnia importowaliśmy z tego kierunku aż 8,95 mln ton. To o 95 proc. więcej niż jeszcze rok temu!

 

Najnowsze dane Eurostatu nie pozostawiają wątpliwości - w okresie od stycznia do sierpnia br. importowaliśmy łącznie 12,16 mln ton węgla kamiennego, w tym aż 8,95 mln ton pochodziło z Rosji. W analogicznym okresie rok temu (tj. styczeń - sierpień 2017 r.) całkowity import węgla do Polski wynosił 7,06 mln ton, a tym 4,59 mln ton pochodziło z Rosji. Porównując zatem oba okresy (styczeń - sierpień 2017 vs styczeń sierpień 2018) łatwo można policzyć, że całkowity import węgla do Polski wzrósł o 72 proc., a import węgla z samego tylko kierunku rosyjskiego wzrósł o 95 proc.

     

r e k l a m y


       

Patrząc na statystyki całoroczne, to najwięcej węgla - jak do tej pory - wpłynęło do Polski w roku 2011. Importowaliśmy wówczas 15,0 mln ton tego surowca. Drugi wynik w historii to rok 2010 - 14,1 mln ton. Pudło zamyka już rok 2017, kiedy to do Polski importowano 13,4 mln ton węgla.

Uwzględniając jednak najnowsze dane Eurostatu, dotyczące importu węgla za okres styczeń - sierpień br., z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić można, że
w całym 2018 roku sprowadzimy do Polski ok. 18,0 mln ton tego surowca. To oznacza, że zostanie pobity rekord z 2011 roku.

r e k l a m y


 

Kto by też się spodziewał, że to za rządów PiS dojdzie do sytuacji, w której import węgla z kierunku rosyjskiego będzie największy w historii. Z drugiej strony patrząc, obecnie nie ma alternatywy kosztowej dla sprowadzanego z Rosji w tysiącach wagonów kolejowych węgla. Surowiec ten sprowadzany z każdego innego kierunku niż rosyjski, jest po prostu droższy, a polskie kopalnie nie są w stanie wyprodukować go tyle, aby pokryć zapotrzebowanie całej gospodarki (ostatnie dane GUS wskazują, że krajowe kopalnie znowu zmniejszyły wydobycie węgla). Czas zatem powiedzieć: "Business as usual". Mieliśmy ściągnąć wrak Tupolewa, a póki co ściągamy węgiel. Bo się opłaca.

 

Inspiracja: Patryk Kosela (Twitter.com)
Źródło: K. Baca-Pogorzelska (Twitter.com)
Źródło: Prezes PiS zapowiada zwrot w śledztwie smoleńskim (PolskieRadio.pl)
Źródło: Nie będzie procesu z Rosją o wrak tupolewa? Onet: To decyzja Kaczyńskiego (DoRzeczy.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP