niewygodne.info.pl

 

     Niemcy to wciąż światowy lider wydobycia węgla brunatnego. W 2017 r. w wydobyli go blisko 3-razy więcej niż Polska!

wtorek, 23.10.2018 r.

  

foto: Bert Kaufmann (Flickr.com / CC by 2.0)

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że gospodarka naszych zachodnich sąsiadów opiera się w głównej mierze na energii wyprodukowanej w elektrowniach węglowych, z których aż 7 znajduje się na liście TOP-10 najbardziej emisyjnych elektrowni węglowych w Europie. Aby mogły one funkcjonować potrzeba gigantycznych dostaw węgla brunatnego. W ubiegłym roku na terenie RFN wydobyto go łącznie aż 171,3 mln ton. Dla porównania - w Polsce było to zaledwie 61,0 mln ton. Ekologia ekologią, ale produkcja energii z wysokoemisyjnych źródeł musi się zgadzać.

 

Na pytania typu: "Kto w UE emituje najwięcej CO2 do atmosfery", albo "kto spala najwięcej węgla" wiele osób bezwiednie odpowie: "Polacy". Prawda w tym zakresie okazuje się być jednak zgoła odmienna (a dla niektórych pewnie mocno zaskakująca).

     

r e k l a m y


       

W rankingu 10 największych elektrowni węglowych w UE emitujących najwięcej gazów cieplarnianych do atmosfery pierwsze miejsce od wielu lat zajmuje elektrownia w Bełchatowie (37,6 mln ton emisji w 2017). Co jednak istotne - kolejnych sześć miejsc należy do elektrowni zlokalizowanych na terytorium RFN (które w 2017 roku wyemitowały łącznie ponad 122 mln ton gazów cieplarnianych). Na 8. miejscu jest elektrownia Kozienice, ale kolejne 9. miejsce znowu przypadło elektrowni z Niemiec.

Równie istotne jest to, że
wszystkie elektrownie z Niemiec, które znajdują się na liście TOP-10 najbardziej emisyjnych elektrowni w Europie, są opalane węglem brunatnym. Z racji tej, że odpowiadają one za produkcję ponad 1/3 energii elektrycznej w Niemczech, potrzebują gigantycznych dostaw węgla. I tu druga (co dla niektórych) niespodzianka. Otóż krajem, który produkuje najwięcej węgla w UE są - a jakże by inaczej - Niemcy. W ubiegłym roku niemieckie kopalnie wydobyły łącznie 171,3 mln ton węgla brunatnego. Dla porównania - polskie kopalnie wydobyły 61,0 mln ton tego surowca. Nawet, gdyby do rachunku całkowitego wydobycia dodać surowiec produkowany w polskich kopalniach węgla kamiennego (65,5 mln ton), to i tak cały polski przemysł górniczy nie wydobywa tyle węgla (kamiennego i brunatnego), co same tylko kopalnie węgla brunatnego w Niemczech (które - co trzeba podkreślić - kopią tylko i wyłącznie na potrzeby niemieckich elektrowni).

r e k l a m y


 

Na marginesie warto przypomnieć, że maksymalizacja eksploatacji złóż węgla brunatnego w Niemczech była ostatnio powodem głośnego skandalu ekologicznego. Niemiecki sąd uznał, że wycinka prastarego - bo liczącego 12 tys. lat - lasu Hambach przez koncern energetyczny RWE (do którego należy elektrownia Neurath - druga na liście najbardziej emisyjnych elektrowni w Europie), jest całkowicie legalna i może być prowadzona dalej. Na nic zdały się protesty aktywistów i organizacji ekologicznych. Przyszła niemiecka policja i wszystkich protestujących w lesie Hambach po prostu usunęła siłą.

 

Źródło: NEW DATA: EU ETS emissions rise for first time in 7 years (SandBag.org.uk)
Źródło: Niemiecka hipokryzja węglowa (Wyborcza.pl)
Źródło: Bartosz Zbroja (Twitter.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP