niewygodne.info.pl

 

     "Scenariusz bułgarski" w Polsce? Podwyżki cen prądu o 50 proc. wyprowadzą ludzi na ulice

poniedziałek, 8.10.2018 r.

  

foto: Railroadwiki (Wikipedia / CC by SA 4.0)

Na początku 2013 roku na ulice bułgarskich miast wyszło setki tysięcy ludzi, którzy protestowali przeciwko nagłym podwyżkom cen prądu o 50 proc. Demonstranci palili kukły prawicowego premiera, domagając się jego natychmiastowej dymisji. Tymczasem w Polsce ceny hurtowe energii w ostatnim czasie skoczyły o ponad 60 proc.! Rząd w Warszawie panicznie boi się powtórki "scenariusza bułgarskiego", stąd odgórnie zakazuje podległym sobie spółkom energetycznym wprowadzania podwyżek dla odbiorców detalicznych. Taka strategia ma jednak bardzo krótkie perspektywy.

 

Trzeba to sobie powiedzieć wprost - lata zaniedbań w polskiej energetyce, brak nowych nisko-emisyjnych elektrowni (takich jak elektrownia atomowa) czy wreszcie narzucony przez Unię Europejską "parapodatek emisyjny", który istotnie podnosi koszty wytworzenia prądu w elektrowniach węglowych, powodują, że jesteśmy dziś skazani na drastyczne podwyżki rachunków za energię elektryczną.

     

r e k l a m y


       

Jako pierwszy przekona się o tym sektor przemysłowy w Polsce. Ceny energii elektrycznej sprzedawanej dużym przedsiębiorcom na warszawskiej Towarowej Giełdzie Energii (TGE) w krótkim okresie skoczyły o ponad 60 proc.! Jeszcze rok temu średni koszt kontraktu na dostawy energii wynosił tam 172,39 zł za 1 MWh. Obecnie wzrósł do poziomu 276,24 zł za 1 MWh i nadal rośnie! Przedstawiciele dużych firmy, które kontraktują dostawy energii na przyszły rok, są w głębokim szoku. W niektórych przypadkach kwoty kontraktów dotyczących dostaw prądu na 2019 roku wzrastają nawet o 70 proc. względem umów na rok bieżący.

Główni wytwórcy prądu w Polsce (którymi są państwowe PGE, Tauron, Energa i Enea) w takich okolicznościach chętnie przerzuciliby aktualne koszty wytwarzania prądu na odbiorców końcowych, czyli zwykłych Nowaków i Kowalskich. Póki co jednak mają na to
odgórny zakaz. Ministerstwo Energetyki naciska bowiem na władze wspomnianych spółek, aby nie wnioskowały do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) o podwyżki taryf na przyszły rok dla gospodarstw domowych. W efekcie różnice w rachunkach za prąd między rokiem 2018 a 2019 dla przeciętnego Kowalskiego będą minimalne albo żadne, a wspomniane spółki zanotują z tego tytułu głębokie straty (które pogrążą ich notowania na giełdzie).

Rządzący wiedzą, że uwolnienie cen energii dla zwykłych Polaków, które skutkowałoby ich nagłym wzrostem o połowę, mogłoby się przyczynić do
powtórki "scenariusza bułgarskiego". Przypomnijmy - w styczniu 2013 roku rachunki za prąd dla bułgarskich gospodarstw indywidualnych wzrosły o 50 proc. Bułgarzy nie wytrzymali i masowo wyszli na ulicę. W protestach uczestniczyło kilkaset tysięcy osób (warto tu zauważyć, że ludność Bułgarii jest 4-krotnie mniejsza od ludności Polski). Demonstranci palili kukły premiera Bojko Borysowa, domagając się jego natychmiastowej dymisji. Budynek rządu został obrzucony jajkami i pomidorami. Doszło do poważnych zamieszek z policją. Byli ranni i aresztowani. Finalnie - Borysow musiał ustąpić ze stanowiska (premierem został ponownie w 2014 roku), a podwyżki rachunków za prąd zostały częściowo anulowane.

r e k l a m y


 

Jedno jest pewne - sztuczne tłumienie podwyżek dla gospodarstw domowych poprzez naciski na spółki energetyczne, aby te nie wnioskowały o podwyżki taryf, jest rozwiązaniem jedynie czasowym. Presja kosztowa z miesiąca na miesiąc będzie coraz większa. Wspomniane spółki w końcu będą musiały podnieść ceny prądu także dla zwykłych odbiorców. Prawdopodobnie nowe taryfy (uwzględniające wysokie podwyżki) wejdą w życie z początkiem 2020 roku - czyli już po wyborach parlamentarnych. Od tego kto je wygra zależy, czy "scenariusz bułgarski" powtórzy się na ulicach polskich miast.

 

Źródło: 2013 Bulgarian protests against the first Borisov cabinet (Wikipedia)
Źródło: Prąd jednak nie zdrożeje? Za brak podwyżek mogą zapłacić drobni przedsiębiorcy (Forsal.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP