niewygodne.info.pl

 

     Niemcy swoich sklepów w Polsce mają 27 razy więcej niż Polacy w Niemczech. Kontrola handlu to podstawa

poniedziałek, 1.10.2018 r.

  

foto: Pixabay.com

Kto kontroluje handel ten kontroluje całą gospodarkę. W Polsce funkcjonuje obecnie około 2,5 tys. Lidlów, Rossmannów, Kauflandów i innych niemieckich sklepów o charakterze supermarketów. Spółki kontrolujące tylko te trzy pierwsze sieci osiągnęły w ubiegłym roku przychody na poziomie 32,51 mld zł! Tymczasem polskich sklepów w Niemczech, mimo wielu lat funkcjonowania unijnych swobód przepływu kapitału i usług, wciąż jest jak na lekarstwo. Szacuje się, że obecnie ich liczba kształtuje się na poziomie ok. 90 placówek.

 

W ubiegłym roku sieć Kaufland odnotowała w Polsce przychody na poziomie 10,34 mld zł. Z kolei sieć sklepów Lidl miała 14,44 mld zł przychodów. Inna niemiecka sieć drogeryjna, tj. Rossmann osiągnęła 7,73 mld zł przychodu. Razem tylko te trzy sieci miały w naszym kraju przychody na poziomie 32,51 mld zł (dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów).

     

r e k l a m y


       

W kontekście powyższych informacji warto się zastanowić ile wynosiły przychody polskich sklepów działających w Niemczech? Choć oficjalnych danych w tej mierze nie ma, to należy domniemywać, że były one nieporównywalnie mniejsze od przychodów osiąganych przez niemieckie sklepy w Polsce. Powód tego stanu rzeczy jest banalny - niemiecki kapitał posiada w naszym kraju około 2,5 tys. sklepów. Tymczasem polski kapitał w Niemczech ma ich zaledwie ok. 90! 

Odnotujmy na marginesie, że wszystkie one należą do
spółek LPP (w ubiegłym tygodniu spółka ta otworzyła we Frankfurcie nad Menem swój dwudziesty salon Reserved w Niemczech) oraz CCC. Co istotne - LPP planuje dalszy rozwój stacjonarnej sieci sprzedaży marki Reserved i ze szczególną uwagą przygląda się kolejnym lokalizacjom w Europie Zachodniej. 

Postawa LPP niewątpliwie cieszy. Jednak
po 14 latach spędzonych w Unii Europejskiej, gdzie podstawowymi zasadami jest swoboda przepływu kapitału i usług, wynik 90 sklepów kontrolowanych przez polski kapitał w Niemczech (w kontrze do ok. 2,5 tys. sklepów kontrolowanych przez niemiecki kapitał w Polsce) wygląda mizernie. Niemieckich sklepów w Polsce jest obecnie 27 razy więcej niż polskich w Niemczech.

r e k l a m y


 

Powyższe statystyki pokazują jeszcze jedną rzecz, o której powinniśmy mieć świadomość - czy to się nam podoba, czy nie, jesteśmy dziś w niemieckiej strefie wpływów. O ile po 2015 roku wpływy polityczne nieco osłabły, to wpływy gospodarcze są nadal niezwykle silne i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Nie bez powodu niemiecki kapitał inwestuje w Polsce potężne środki. Każde jedno euro wydane w naszym kraju procentuje bowiem kilkusetkrotnie. To się im po prostu opłaca.

 

Źródło: Dane z zeznań podatkowych (Mf.gov.pl)
Źródło: LPP rozwija swoje imperium. Otworzyło we Frankfurcie 20. salon Reserved w Niemczech (Forsal.pl)
Źródło: Jaka sieć otwiera obecnie najwięcej sklepów? (DlaHandlu.pl)
Źródło: Rossmann w 2017 r. zanotował ponad 9 mld euro obrotu (WiadomosciKosmetyczne.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP