niewygodne.info.pl

 

     Po tym jak Orlen przejął Możejki wstrzymano tam dostawy ropy, tory rozebrano, a sama rafineria stanęła w ogniu

poniedziałek, 24.09.2018 r.

  

foto: Juozas Salna (Flickr.com / CC by 2.0)

Historia przejęcia największego litewskiego przedsiębiorstwa (Możejki Nafta) przez polski PKN Orlen to pasmo dziwnych wypadków i zbiegów okoliczności. Po tym jak władze Litwy zdecydowały, że to Polacy (a nie Rosjanie) przejmą rafinerię w Możejkach, nagle okazało się, że przestał działać fragment ropociągu "Przyjaźń" dostarczający na Litwę rosyjską ropę. Kilka miesięcy później Możejki stanęły w ogniu, który zniszczył kluczową infrastrukturę rafinerii. W 2008 r. "dzieła" dokończyli sami Litwini rozbierając przynoszący największe zyski odcinek torów między Możejkami a Łotwą.

 

W 2006 roku rząd Litwy oraz doprowadzony do bankructwa przez władze Rosji koncern Jukos, wystawiły na sprzedaż rafinerię w Możejkach. Od samego początku zainteresowane zakupem były trzy podmioty: rosyjski Gazprom, brytyjsko-rosyjski TNK-BP oraz polski Orlen. W maju 2006 rząd Litwy wybrał ostatecznie ofertę Orlenu. Polacy za kwotę 1,49 mld USD odkupili od Jukosu 53,7 proc. akcji Możejek, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy za ponad 852 mln USD nabyli kolejne 30,66 proc. udziałów tego największego litewskiego przedsiębiorstwa. Od tego momentu zaczęły się problemy.

     

r e k l a m y


       

Pod koniec lipca 2006 na terytorium Rosji doszło do awarii ropociągu "Przyjaźń", dzięki któremu dotychczas ropa trafiała tranzytem przez Białoruś do rafinerii w Możejkach. Rosjanie uporali się z awarią - dostawy ropy do rafinerii położonych na terytorium Białorusi zostały wznowione, ale do Możejek ropa już nie dopływała

Istotne wydają się być także informacje opublikowane przez WikiLeaks, zgodnie z którymi koncern TNK-BP "dogadał się" z Orlenem, że będzie dostarczał 9 mln ton ropy do Możejek. Jednakże na trzy tygodnie przed awarią rurociągu "Przyjaźń" do TNK-BP miał zadzwonić Igor Sieczin - ówczesny wiceszef kancelarii prezydenta Rosji Władimira Putina, a później wicepremier Rosji w rządzie Putina.
Sieczin, zgodnie z materiałami WikiLeaks, wydał polecenie aby TNK-BP odwołało ofertę dla Orlenu dotyczącą dostawy ropy rurociągiem do Możejek, co też zostało uczynione. - "Jest to zemsta geopolityczna" - napisali pod koniec sierpnia 2006 roku dyplomaci z ambasady USA w Moskwie - "Sieczin jako przedstawiciel Kremla był zainteresowany wstrzymaniem dostaw. Na Łukoil oraz TNK-BP wywierają presję, by utrudnić im zawarcie kontraktów z Możejkami na dostawy ropy rurociągiem" - czytamy dalej w dokumentach opublikowanych przez WikiLeaks. 

W październiku 2006 roku
Komisja Europejska zaakceptowała przejęcie Możejek przez Orlen, co umożliwiło sfinalizowanie całej transakcji. Jednak w przeddzień ogłoszenia decyzji przez Brukselę, stała się rzecz niesłychana i bez precedensu. Otóż 12 października 2006 roku rafineria w Możejkach stanęła w ogniu, który strawił kluczowe instalacje dla procesu produkcyjnego. Tajemniczy i do dziś nie wyjaśniony pożar aż na półtora roku ograniczył potencjał rafinerii. 

To jednak nie koniec. W 2008 roku kontrolowana przez litewskie państwo spółka kolejowa
Lietuvos Geleżinkeliai (LG) podjęła decyzję o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą. W wyniku realizacji tej decyzji Możejki utraciły najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i zostały zmuszone do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie, a to realnie wpłynęło na koszty transportu wyrobów paliwowych produkowanych w Możejkach.

r e k l a m y


 

Powstaje pytanie: Czy jeśli rząd Litwy wybrałby np. Gazprom na nowego właściciela Możejek, to czy doszło by szeregu dziwnych wydarzeń w postaci awarii rurociągu "Przyjaźń", odwołania korzystnej oferty biznesowej na dostarczanie ropy przez TNK-BP oraz wielkiego pożaru samej rafinerii? Czy później sami Litwini zaczęliby rozbierać tory kolejowe z Możejek do Łotwy? Fakty są takie, że gdyby nie powyższe wydarzenia, to Możejki już znacznie wcześniej (a nie dopiero od 3 lat) mogłyby zacząć przynosić Orlenowi godziwe zyski.

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP