niewygodne.info.pl

 

     Problemy z praworządnością? Przeciwko Niemcom toczą się obecnie 74 postępowania o naruszenie unijnego prawa

środa, 19.09.2018 r.

  

foto: ErlebnisEuropaBerlin (Flickr.com / CC0)

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to być nierealne, aby taki kraj jak Niemcy aż tak często naruszał unijne prawo, to okazuje się, że przed Komisją Europejską toczą się obecnie aż 74 postępowania dotyczące nieprzestrzegania przez Berlin unijnych reguł. Nasi sąsiedzi łamią unijne prawo niemal w każdej dziedzinie (transport, zdrowie, ochrona środowiska, polityka energetyczna oraz sprawiedliwość i prawa podstawowe). Czas chyba obalić mit wzorowego państwa członkowskiego, które spełnia wszystkie zasady i polityki UE.

 

Unia Europejska to wspólnota, która z założenia daje równe prawa i obowiązki wszystkim jej członkom. O ile nie ma oficjalnie zaakceptowanych (w drodze kompromisu) wyjątków, to każde z państw wchodzących w skład UE musi przestrzegać określonych zasad.

     

r e k l a m y


       

Gdy jednak spojrzymy na oficjalne statystyki Komisji Europejskiej, to okaże się, że obecnie nie ma w UE państwa, wobec którego nie toczyłoby się postępowanie dotyczące naruszenia unijnego prawa (tj. naruszenia wspomnianych zasad, które powinny obowiązywać wszystkich członków UE). Takie postępowania to przeważnie wielopoziomowa, trwającą wiele lat procedura. Jeśli uda się ją przeprowadzić do końca, to danemu państwu grożą kary finansowe nakładane przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Wspomniane postępowania dotyczą także, uchodzących za wzór cnót europejskich, Niemców.
Zgodnie oficjalnymi informacjami obecnie toczą się aż 74 postępowania dotyczące nieprzestrzegania przez Berlin unijnych reguł. Nasi sąsiedzi łamią unijne prawo niemal w każdej dziedzinie (transport, zdrowie, ochrona środowiska, polityka energetyczna, ale również sprawiedliwość i prawa podstawowe). Dla porównania - przeciwko Polsce obecnie toczy się 67 takich postępowań, a przeciwko Węgrom - 52.

r e k l a m y


 

Dlaczego Berlin tak często łamie unijne prawo? W mojej ocenie odpowiedź jest prosta - Niemcy to normalny kraj, który dba przede wszystkim o własne interesy. Kiedy są one na kursie zderzeniowym z interesami "wspólnotowymi" (czytaj: interesami innych państw), to rząd w Berlinie często podejmuje świadomą decyzję, aby nie respektować regulacji, które każą mu uwzględniać interesy innych. To taka niemiecka "realpolitik", o której środowiska euro-entuzjastów (często pielęgnujące mit Niemiec, jako wzorowego członka UE) nie zawsze mają pojęcie.

 

Źródło: Infringement decisions (Ec.Europa.eu)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP