niewygodne.info.pl

 

     Rzeki w Niemczech są uregulowane i generują gigantyczne dochody. U nas tylko nowe siedliska i tereny zalewowe...

czwartek, 13.09.2018 r.

  

foto: Youtube.com

Okazuje się, że Polska ma jedną z największych flot barek do żeglugi śródlądowej w Europie. Problem w tym, że zdecydowana większość z nich pływa dziś po niemieckich rzekach dla niemieckich armatorów. Koszt transportu towarów barką na odcinku 100 km jest kilkukrotnie mniejszy od kosztu przewozu koleją czy TIR-em. Gdyby w naszym kraju została wskrzeszona żegluga rzeczna, to oszczędności sięgałyby kilku miliardów złotych rocznie! Komuś zależy jednak na tym, aby Polska nadal była pod tym względem zacofana, a liczba nieuregulowanych rzek była największa w Europie.

 

W okresie przedwojennym port w Kędzierzynie-Koźlu rywalizował z portem w Duisburgu o palmę pierwszeństwa w wyścigu o miano największego portu rzecznego w Europie. Dziś ten pierwszy jest właściwie martwy dla żeglugi, a w Duisburgu przeładowuje się tyle, ile w sporej wielkości porcie morskim

     

r e k l a m y


       

Jaka jest tego przyczyna? Otóż po 1989 roku z jakiegoś powodu postanowiono rozwalić żeglugę śródlądową w Polsce. Istniejące szlaki wodne przestały być konserwowane, porzucono proces regulowania nowych odcinków rzek, a porty śródlądowe obumarły. W 2015 roku tylko po 214 kilometrach odcinków tras rzecznych w Polsce (5,9 proc. wszystkich tras) mogły pływać zestawy barek o ładowności do 1500 ton (klasa IV) i do 3000 ton (klasa V), bo głębokość wody sięgała 2,5 - 3 metrów. Niecałe 400 km dróg wodnych miało klasę III (o głębokości głównego nurtu wynosi 1,8 metra). Reszta (tj. ok. 3000 kilometrów tras rzecznych) nadawało się jedynie do uprawiania turystyki.

Zamiast regulować rzeki i pogłębiać tory wodne zaczęto tworzyć coraz to nowe obszary chronione (siedliska ptaków, obszary "Natura 2000" itp.). O nie wyciąganiu wniosków z wielkich powodzi nawet nie będę wspominał. 

Co innego u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie żegluga śródlądowa jest potęgą.
Tylko w 2014 roku niemieckie rzeki przetransportowały 228,5 mln ton towarów (to jest mniej więcej tyle, ile przewiozły wszystkie pociągi towarowe razem wzięte). Tak gigantyczna skala transportu rzecznego wpływa bardzo pozytywnie na niemiecką gospodarkę. Co roku tamtejsza branża transportowa notuje z tego tytułu gigantyczne oszczędności (bezpośrednio wpływające na konkurencyjność). Szacuje się bowiem, że jeden litr paliwa pozwala na przeniesienie statkiem rzecznym (na odległość 1 km) ok. 127 ton ładunku. Dla porównania - transport samochodowy na tym samym dystansie pozwala przeniesie jedynie 50 ton na jednym litrze paliwa. To oznacza, że gdyby każdy ze wspomnianych 228,5 mln ton towarów przetransportowanych w 2014 roku niemieckimi rzekami, musiał jednak trafić na TIR-a i być przewieziony zwykłymi drogami na przykładową odległość 100 km, to na same tylko paliwo trzeba byłoby wyłożyć dodatkowe 277 mln euro (ok. 1,17 mld zł)!

r e k l a m y


 

Jednego możemy być pewni - gdyby w Polsce została wskrzeszona żegluga rzeczna, to oszczędności spokojnie sięgnęłyby kilku miliardów złotych rocznie! Komuś zależy jednak na tym, aby nasz kraj nadal był pod tym względem zacofany, a liczba nieuregulowanych rzek była największa w Europie. Zamiast rozwijać sieć połączeń rzecznych, modernizować szlaki i odbudować kluczowe porty śródlądowe, pielęgnuje się tereny zalewowe (tak bardzo niebezpieczne w przypadku powodzi) i zakłada coraz to nowe obszary chronione. Status quo musi zostać zachowane.

 

Źródło: Tony towarów płyną europejskimi rzekami. Polska nie wykorzystuje tej szansy (Interia.pl)
Źródło: Niemcy płyną na żegludze śródlądowej - czy Polska mogłaby ich dogonić? (wGospodarce.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP