niewygodne.info.pl

 

     NIK potwierdza: Państwo jest słabe i nie chroni konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków

poniedziałek, 20.08.2018 r.

  

foto: niewygodne.info.pl

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) negatywnie oceniła skuteczność systemu ochrony konsumentów wobec problemu tzw. kredytów walutowych. Okazało się, że skontrolowane podmioty administracji publicznej nie zapewniły właściwego egzekwowania praw kredytobiorców oraz zbyt późno (lub w nieodpowiednim stopniu) przeciwdziałały zagrożeniom, wynikającym z charakteru tych kredytów oraz z nieuczciwych praktyk banków. Efektem słabości systemu ochrony konsumentów była maksymalizacja przychodów sektora bankowego przy wykorzystaniu niedozwolonych wobec klientów praktyk. 

 

NIK właśnie opublikowała raport pt.: "Ochrona praw konsumentów korzystających z kredytów objętych ryzykiem walutowym". Jest on efektem kontroli przeprowadzonej w instytucjach odpowiedzialnych za ochronę konsumentów (tj. w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komisji Nadzoru Finansowego oraz w biurze Rzecznika Finansowego).

     

r e k l a m y


       

Badanie NIK wykazało, że wspomniane instytucje w latach 2005-2017 nie były w stanie chronić konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków w związku z udzielaniem oraz obsługą kredytów objętych ryzykiem walutowym. W konsekwencji banki udzielające takich kredytów otrzymywały dodatkowe korzyści wynikające ze stosowania niedozwolonych postanowień umownych (które przy sprawnie działającym systemie ochrony konsumentów powinny być - zdaniem NIK - szybko wyeliminowane).

Opublikowany raport wskazuje, że przyczyną nieskuteczności systemu w kontekście tzw. kredytów walutowych była
niska aktywność (lub brak aktywności) organów administracji publicznej zobowiązanych do ochrony konsumentów, niewyposażenie ich w skuteczne narzędzia działania oraz konstrukcja modelu ochrony, wymagająca wchodzenia na długotrwałą ścieżkę sądową w celu stwierdzenia występowania klauzul niedozwolonych. W efekcie, nawet jeśli zostały one zidentyfikowane, to ich eliminowanie było procesem długotrwałym. Częstym wynikiem takich działań było doprowadzenie do zaprzestania stosowania danej praktyki przez banki w przyszłości, a jednocześnie tylko w niewielkim stopniu usunięcie dotychczasowych skutków tych praktyk, wynikających z realizacji umów, choć w ich wyniku banki uzyskały kosztem konsumentów nienależne korzyści.

Kontrolerzy z NIK nie mają wątpliwości: "
W efekcie wymienionych słabości systemu ochrony konsumentów banki uzyskały korzyści, wynikające ze stosowania niedozwolonych postanowień umownych. Jednocześnie, z nielicznymi wyjątkami, nie poniosły kar pieniężnych z tego tytułu, a ciężar i ryzyka związane z odzyskaniem tych kwot został przeniesiony na kredytobiorców".

r e k l a m y


 

Raport kończy się podsumowaniem, z którego wynika, iż państwo nadal nie wspiera dostatecznie kredytobiorców w dochodzeniu swoich praw, a problem ten powinien zostać rozwiązany w drodze ustawowej. Jednocześnie kontrolerzy NIK przytomnie zauważają, że słabość systemu ochrony konsumentów doprowadziła wolumen kredytów walutowych do skali, przy której obecnie wyeliminowanie ryzyk z nim związanych wiązałoby się z poniesieniem znaczących kosztów przez banki lub zadłużonych obywateli

Innymi słowy - i tak źle, i tak niedobrze.

 

Źródło: Kredyty frankowe: Państwo pozwoliło bankom na zbyt wiele (NIK.gov.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP