niewygodne.info.pl

 

     Rząd kupował reklamy w TV Trwam. Nie dowiemy się jednak ile wydał pieniędzy, bo to "tajemnica przedsiębiorstwa" (sic!)

poniedziałek, 2.07.2018 r.

  

foto: Kancelaria Premiera (Flickr.com / PD 1.0)

Gdy PiS był partią opozycją, to jedną z politycznych narracji, które miały uderzyć w rządzącą wówczas Platformę, był zarzut finansowego wspierania tylko "swoich" mediów. Politykom PiS nie podobało się to, że reklamy spółek Skarbu Państwa oraz komunikaty i ogłoszenia ministerstw były publikowane tylko w sprzyjających rządowi mediach. Dzisiaj, nie dość że partia Jarosława Kaczyńskiego robi dokładnie to samo co robiła ekipa Donalda Tuska, to jeszcze dodatkowo ukrywa informacje o poszczególnych wydatkach z publicznej kasy, twierdząc że to "tajemnica przedsiębiorstwa" (!).

 

Przypomnijmy - w grudniu 2013 roku założony przez posłów PiS parlamentarny zespół ds. obrony wolności słowa ogłosił raport pt.: "Wydatki KPRM i ministerstw na ogłoszenia i komunikaty w środkach masowego przekazu w latach 2008-2012". Powstał na podstawie danych o wydatkach na reklamy nadesłanych przez ministerstwa. Posłowie opozycyjnej wówczas partii wyliczyli, że w ciągu pięciu lat rządowe resorty wydały na reklamę ponad 124 mln zł. Co istotne - większość z tych pieniędzy zgarniały media, które w powszechnym odczuciu uchodziły za sprzyjające rządowi Donalda Tuska, a nie przychylne partii Jarosława Kaczyńskiego.

           

r e k l a m y


       

W 2013 roku PiS krytykował PO za "niesprawiedliwe traktowanie mediów" i dotowanie reklamami/ogłoszeniami tylko tych, które są przychylne rządowi. Co się jednak stało, gdy PiS doszedł do władzy? Wystarczy spojrzeć na tygodniki "Sieci" i "Gazetę Polską". Począwszy od 2016 roku zaroiło się tam od reklam spółek Skarbu Państwa kontrolowanych przez rząd.

No cóż. Po raz kolejny udowodnione zostało, że
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Patrząc przez ten pryzmat nie powinno nas szokować to, że PiS robi to samo, co robiła PO. Problem leży gdzie indziej. Otóż obecna ekipa rządowa czasem nie kwapi się do ujawnienia kwot publicznych pieniędzy (a więc nas wszystkich), jakie przekazuje poszczególnym mediom. Tak było np. w przypadku spotów MON emitowanych w TV Trwam.

Przypomnijmy - w 2016 roku Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) podpisało z
Fundacją Lux Veritatis umowę na zakup czasu antenowego w Telewizji Trwam. Umowa dotyczyła emisji spotu informacyjnego promującego Szczyt NATO, jaki odbył się w lipcu 2016 roku w Warszawie. 

Zgodnie z informacjami MON: "Potrzeba emisji spotu wynikała z dążenia do zaprezentowania
jak najszerszemu gronu odbiorców celów i spodziewanych efektów Szczytu NATO, który był jednym z najważniejszych przedsięwzięć międzynarodowych kiedykolwiek organizowanych w Polsce".

Wszystko pięknie, cacy. Kogoś jednak może interesować to,
ile naszych pieniędzy poszło na emisję wspomnianych spotów. Tym bardziej, że nie wszystkich może przekonywać zapewnienie ze strony MON, iż TV Trwam gwarantuje dostęp do "najszerszego grona odbiorców".

I tutaj natrafiamy na poważną przeszkodę. Okazuje się bowiem, że zdaniem MON
szczegóły dotyczące umowy z fundacją Lux Veritatis posiadają "określoną wartość gospodarczą" i w związku z tym "stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, tj. informację chronioną przede wszystkim przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji" (sic!).

r e k l a m y


 

Niestety, ale czytając powyższe słowa MON po raz pierwszy nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Od kiedy to wydatki publiczne (a za takie bez wątpienia uchodzą wydatki ministerialne na wszelkiego rodzaju promocję), które stanowią określoną wartość gospodarczą są "tajemnicą przedsiębiorstwa"?! Czy nie jest przypadkiem tak, że MON nie chce ujawnić ile pieniędzy przelało na konta fundacji Lux Veritatis, bo okaże się, że kwota ta będzie nieadekwatna do celu, jakim było przedstawienie materiałów "najszerszemu gronu odbiorców"? Czy rzeczywiście obecna ekipa rządowa musi pod względem ograniczania jawności bić na głowę ekipę Tuska?!

 

Źródło: Odpowiedź na interpelację nr 21652 (Sejm.gov.pl)
Źródło: PiS sprawdza, na reklamy w jakich mediach rząd wydał pieniądze (Wyborcza.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP