niewygodne.info.pl

 

     Sąd Najwyższy wziął w obronę banki. Prokonsumenckie prawo w zakresie rozpatrywania reklamacji zostało uśmiercone

piątek, 15.06.2018 r.

  

foto: sk8geek (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Wszyscy tylko o wyroku w/s drukarza, który odmówił drukowania ulotek LGBT. Tymczasem niemal w tym samym czasie Sąd Najwyższy wydał o wiele bardziej donośniejszą uchwałę, która wywoła spore skutki finansowe i prawne. Sędziowie uznali bowiem, iż nierozpatrzenie reklamacji skierowanej do banku lub instytucji finansowej w terminie 30 dni wcale nie oznacza, że żądanie konsumenta trzeba spełnić, mimo że tak właśnie stanowi ustawa o rozpatrywaniu reklamacji. Czy ostateczna wykładnia prostego prawa może być zatem zupełnie inna od jej treści? Zdaniem sędziów SN - tak!

 

Artykuł 8 z ustawy rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o rzeczniku finansowym stanowi jasno: w przypadku klienta, który złożył reklamację do podmiotu rynku finansowego (np. bank) i nie otrzymał na nią odpowiedzi w terminie 30 dni, uważa się, że reklamacja została rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta. Innymi słowy - jeśli klient banku uważa, że bank naliczył mu niesłusznie opłatę 50 zł i wniesie o to reklamację, na którą nie uzyska odpowiedzi w terminie 30 dni, to bank powinien mu oddać 50 zł. Proste? Nie do końca. Przynajmniej nie dla sędziów.

           

r e k l a m y


       

W listopadzie 2017 roku Sąd Okręgowy w Lublinie zadał Sądowi Najwyższemu następujące pytanie: "Czy w procesie z powództwa klienta przeciwko podmiotowi rynku finansowego o zapłatę kwoty roszczenia zgłoszonej w reklamacji klienta, regulacja zawarta w art. 8 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (Dz.U. z 2016 roku, poz. 892, t. jedn. ze zm.) wyłącza możliwość kwestionowania przez podmiot rynku finansowego zasadności dochodzonego roszczenia tak co do zasady, jak i co do wysokości, czy jedynie oznacza przerzucenie ciężaru dowodu na podmiot rynku finansowego, który będzie zobowiązany udowodnić, że roszczenie nie przysługuje powodowi bądź przysługuje mu w niższej wysokości?".

Tłumacząc z prawniczego na polski - chodziło o to, czy podczas rozstrzygania sprawy sądowej klienta (który złożył reklamacje i nie otrzymał odpowiedzi w ciągu 30 dni, a teraz domaga się od instytucji finansowej kwoty żądanej w reklamacji, bo instytucja jej nie wypłaciła), sąd powinien stosować prokonsumenckie zapisy ustawy w sposób bezpośredni, czy może jednak powinien je interpretować w sposób inny niż ustawodawca przewidział.

Sąd Najwyższy, w wydanej dwa dni temu uchwale, która stanowiła odpowiedź na pytanie prawne sądu z Lublina, zaskoczył chyba większość ekspertów rynku finansowego w Polsce. Uznał on bowiem, że: "W postępowaniu wszczętym przez klienta przeciwko podmiotowi rynku finansowego o zapłatę kwoty roszczenia zgłoszonej w reklamacji klienta, art. 8 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym nie wyłącza możliwości kwestionowania przez podmiot rynku finansowego zasadności dochodzonego roszczenia; na podmiocie tym spoczywa ciężar dowodu, że powodowi nie przysługuje roszczenie lub przysługuje w niższej wysokości".

Innymi słowy - Sąd Najwyższy uśmiercił prokonsumencki zapis ustawy o rozpatrywaniu reklamacji. Teraz, gdy odpowiedź na reklamację nie zostanie rozstrzygnięta w terminie 30 dni, a klient instytucji finansowej (np. banku) zażąda zapłaty roszczenia wskazanego w reklamacji, to nie dość, że wspomniana instytucja może legalnie odmówić zapłaty, to jeszcze w trakcie ewentualnego postępowania sądowego w tym zakresie może się bronić argumentem, że zarzuty klienta były bezzasadne.

r e k l a m y


 

Sąd Najwyższy stwierdził tym orzeczeniem, że tekst ustawy (prokonsumencki) to jedno, ale ważniejsza jest jej interpretacja (probankowa), która jawnie przeczy tekstowi. Pod tym względem jest to ważniejsze rozstrzygnięcie od wyroku w/s drukarza, który odmówił wydrukowania ulotki LGBT.

 

Źródło: Uchwała w/s III CZP 113/17 (Sn.pl)
Źródło: Sprawa III CZP 113/17 (Sn.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP