niewygodne.info.pl

 

     Jedna kluczowa kwestia: Czy kamienice w Warszawie kradziono, kiedy w Polsce była praworządność, czy kiedy jej zabrakło?

czwartek, 14.06.2018 r.

  

foto: screen (Youtube.com)

Apropo wczorajszej dyskusji o Polsce w europarlamencie w kontekście rzekomego braku praworządności i demokracji w naszym kraju, warto przytoczyć pytania, które zadał Grzegorz Jankowski z Polsat News: "Czy kamienice w Warszawie kradziono, kiedy w Polsce była praworządność, czy kiedy jej zabrakło? A mafie kradły VAT za praworządności, czy po jej upadku?". Odpowiedzi na powyższe kwestie przeczą wielu tezom wysuwanym podczas wczorajszej dyskusji przez eurokratów, którym Warszawa z Moskwą się myli.

 

Czy w sporze o praworządność i demokracje w Polsce rzeczywiście chodzi o te dwie, jakże ważne kwestie? Czy Polska jest krajem, gdzie obecnie szaleje bezprawie, a swobody obywatelskie nie są przestrzegane? Czy rzeczywiście władza sądownicza jest podporządkowana władzy wykonawczej? Oczywiście każdy może mieć własną interpretację stanu faktycznego, ale wiara w to, że nasz kraj jest jądrem europejskiego bezprawia, gdzie rządzi nieomal faszystowska partia jest tak samo zgubna, jak wiara w to, że Ziemia jest płaska.

           

r e k l a m y


       

O co zatem chodzi w tym sporze? Myślę, że w sposób dość dobitny pokazała to wczoraj europosłanka Sophie in’t Veld (z partii ALDE) odpowiadając do jednego z europosłów PiS: "Nie chodzi o wiek emerytalny sędziów. Chodzi o pana partię, która tworzy reżim autorytarny w Polsce, a Polacy zasługują na coś lepszego"

Aha. Wygląda więc na to, że cała ta walka o "praworządność i demokrację", sugerowanie "autorytarności", "reżimowości" jest tylko i wyłącznie po to, aby
uderzyć wizerunkowo w PiS, jako partię, która pozbawiła władzy w Polsce kolegów pani Sophie in’t Veld

PiS ma rzecz jasna swoje grzechy. Po 2,5 roku rządów wyszło np. jak bardzo jest to partia umoczona w
nepotyzm i kumoterstwo. Jak bardzo dba o swoich działaczy. Twierdzenie jednak, że partia Kaczyńskiego obaliła w naszym kraju praworządność i demokrację jest zupełnie bezsensu. Jest to tylko sposób do osiągnięcia politycznego celu, jakim jest zwycięstwo opozycji w kolejnych wyborach. Taką przybrali strategię. Szkoda, że odbywa się to kosztem dobrego imienia Polski. 

r e k l a m y


 

Poza tym, gdyby uznać, że dziś w Polsce rzeczywiście nie ma praworządności, to jak należało by nazwać okres, kiedy warszawskie kamienice były kradzione na potęgę, a mafia VAT wyłudzała rocznie miliardy złotych z budżetu kraju? W tym kontekście nieco prowokacyjne pytania Grzegorza Jankowskiego z Polsat News ("Czy kamienice w Warszawie kradziono, kiedy w Polsce była praworządność, czy kiedy jej zabrakło? A mafie kradły VAT za praworządności, czy po jej upadku?") wydają się być każdorazowo celną ripostą na czasem szalone dywagacje eurokratów, którym Warszawa z Moskwą się myli.

 

Źródło: Grzegorz Jankowski (Twitter.com)
Źródło: Kosma Złotowski (Twitter.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP