niewygodne.info.pl

 

     Europejska solidarność w praktyce: Niemcy, Austria i Holandia blokują inicjatywę uderzającą w Nord Stream 2

wtorek, 12.06.2018 r.

  

foto: kremlin.ru (CC by 4.0)

Apel Polski o powrót do prac nad treścią unijnej Dyrektywy Gazowej (która może przyczynić się do tego, że budowa gazociągu NordStream 2 stanie się nieopłacalna) poparło 10 innych państw UE. Przeciwnego zdania byli politycy z Niemiec, Austrii i Holandii. Warto zauważyć, że w ten kremlowski projekt (który w przypadku realizacji może być niezwykle groźną bronią wymierzoną w kraje Europy Środk-Wsch.) zaangażowane finansowo są koncerny petrochemiczne z trzech wspomnianych państw. Oto jak kasa znowu okazała się ważniejsza od europejskiej solidarności.

 

Przypomnijmy - równo rok temu Komisja Europejska przyjęła niekorzystny dla naszego kraju mandat na negocjacje z Rosją w/s specjalnych rozwiązań prawnych dla Nord Stream 2. Na złość Polsce eurokraci uznali, że unijne prawo nie stosuje się do morskiej części gazociągu. Decyzja ta postawiła Rosję i Niemcy w bardzo korzystnej pozycji i istotnie przybliżyła dzień, w którym Kreml z Berlinem całkowicie zmonopolizują dostawy gazu do Europy.

           

r e k l a m y


       

Pozycja Gazpromu mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby dziś funkcjonowała znowelizowana wersja unijnej dyrektywy gazowej. Zakłada ona, że unijne prawo (które jest na wskroś antymonopolowe w zakresie dostaw surowców i z pewnością uderzyłoby w rosyjski Gazprom) objęłoby również gazociągi importowe z krajów trzecich (takie jak wspomniany Nord Stream 2). Co istotne - Parlament Europejski wstępnie zaakceptował takie rozwiązania (uznał bowiem, że kolejny gazociąg biegnący po dnie Bałtyku nie jest zgodny z celami Unii Energetycznej i nie zwiększy bezpieczeństwa energetycznego Europy). Blokerem zmian okazała się być jednak Rada Europejska (szefuje jej obecnie Donald Tusk). 

Według informacji portalu BiznesAlert.pl
problemem w Radzie Europejskiej pozostaje stanowisko Austrii i Niemiec, które nie chcą zmian w obowiązywaniu unijnej dyrektywy gazowej. Razem z Holandią i Belgią wystąpiły one przeciwko inicjatywie Polski i 10 innych państw UE, które zaapelowały o szybki powrót do prac nad rewizją treści unijnej dyrektywy gazowej, która swoim zasięgiem miałaby objąć również gazociągi importowe z krajów trzecich.

r e k l a m y


 

Na marginesie warto zauważyć, że koncerny petrochemiczne z Niemiec, Austrii i Holandii (tj. BASF/Wintershall, E.on/Uniper, OMV oraz Shell) zaangażowały się finansowo w Nord Stream 2 gwarantując rosyjskiemu Gazpromowi odpowiednie pożyczki. W ten oto sposób pieniądz oraz wizja zysków z tytułu monopolizacji dostaw gazu do Europy po raz kolejny zabiły europejską solidarność.

 

Źródło: Kurtyka: Nie ma miejsca na politykę faktów dokonanych Nord Stream 2 (BiznesAlert.pl)
Źródło: Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej (BiznesAlert.pl)
Źródło: Jakóbik: Detente sprzyja Nord Stream 2 (BiznesAlert.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP