niewygodne.info.pl

 

     Oto jak pracują posłowie: od 18 kwietnia do 8 maja w Sejmie nic się nie dzieje. Tak wygląda "długi weekend majowy"

czwartek, 19.04.2018 r.

  

foto: Kancelaria Premiera (Flickr.com / PD 1.0)

Kalendarz prac parlamentarnych oraz komisji sejmowych jest rzecz jasna dostosowany przerw świątecznych. Problem polega na tym, że czasami nasi posłowie to wykorzystują i przerwy w działalności polskiego parlamentu są nad wyraz długie. Tak będzie właśnie teraz. Przerwa związana z weekendem majowym będzie trwała 20 dni. W tym czasie nie odbędzie się nawet ani jedno posiedzenie jakiejkolwiek komisji sejmowej. A kasa i tak będzie płynąć. 

 

Posłowie to jednak mają klawe życie. Nasi parlamentarzyści mogą liczyć na wiele różnego rodzaju przywilejów. Za pieniądze podatników kupują sobie paliwo do prywatnych samochodów czy sprzęt elektroniczny. Opłacają także rachunki za telefon, parkingi czy taksówki. Wszystko w majestacie prawa, nawet gdy wydatki wydają się być bezsensowne (zakup kieszonkowego projektora za 885 zł przez Agnieszkę Pomaskę) czy wręcz nierealistyczne (39,9 tys. zł rachunków za telefon i internet Sławomira Nowaka).

           

r e k l a m y


       

Ktoś powie, że poseł zarabia mało? Przypomnijmy - podstawowe uposażenie poselskie wynosi 9.892,30 zł brutto. Do tego doliczyć należy tzw. dietę parlamentarną, która stanowi jedną czwartą uposażenia, czyli 2.569,53 zł miesięcznie. Co istotne - kwota ta jest zwolniona z podatku dochodowego. 

Oprócz pensji podstawowej i diety posłom przysługuje również
ryczałt na utrzymanie biura poselskiego, który obecnie jest równowartością 14.200,00 zł. Część z posłów może także liczyć na tzw. dodatki funkcyjne. Przewodniczący sejmowej komisji otrzymuje co miesiąc bonus w postaci 20 proc. dodatku liczonego od podstawowego uposażenia, a jego zastępca – 15 proc. Z kolei przewodniczący podkomisji może liczyć zaś na 10 proc. dodatku. Najbardziej "pracowici" posłowie w skali miesiąca mogą zatem zgarnąć kwotę w łącznej wysokości 28,6 tys. zł brutto. Kwota ta może jeszcze wzrosnąć, gdy poseł - w związku z wykonywaniem mandatu - dużo jeździ swoim prywatnym samochodem. Wówczas należy mu się tzw. kilometrówka

   

r e k l a m y


 

Jeśli powyższe informacje zestawimy z tym, że przerwa w pracach polskiego parlamentu związana z weekendem majowym będzie trwała 20 dni (między 18 kwietnia a 7 maja; najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się 8 maja) i w tym czasie nie odbędzie się nawet ani jedno posiedzenie jakiejkolwiek komisji sejmowej, to zaiste trudno zaprzeczyć tezie o klawym życiu polskich posłów. Szczególnie tych, których jedyną rolą jest wciskanie odpowiedniego przycisku na głosowaniach (a takich posłów jest około 200).

 

Źródło: Tomasz Skory (Twitter.com)
Źródło: Informacja dotycząca podwyżki ryczałtu na biura poselskie (Sejm.gov.pl)
Źródło: Posłowie wydają, na co chcą (Rp.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP