niewygodne.info.pl

 

     Sasin: "Płace wszystkich Polaków rosną bardzo szybko". Ostrzegam - forsowanie alternatywnej rzeczywistości może mieć zgubne skutki

czwartek, 12.04.2018 r.

  

foto: Adrian Grycuk (Wikipedia / CC by SA 3.0) | PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Fałszowanie rzeczywistości, nachalna propaganda czy malowanie trawy na zielono w dłuższej perspektywie jeszcze nigdy nie wyszły nikomu na dobre. Najlepszym tego przykładem była ekipa PO, która usilnie starała się przekonać Polaków, że żyją w "złotym okresie". Jak to się dla nich skończyło pokazały wyniki wyborów z 2015 roku. Niestety, poszczególni politycy PiS idą w ślady swoich poprzedników i zachowują się tak, jak zblazowany Bronisław Komorowski, kiedy krzyczał, że tylko ślepiec może nie dostrzec tego, jak w Polsce jest wspaniale i dobrze.

 

W marcu 2015 roku, podczas swojej konwencji wyborczej Bronisław Komorowski krzyczał do zebranych sympatyków: "Trzeba być ślepym żeby nie widzieć, że żyjemy w złotym okresie dla Polski". Dwa miesiące później okazało się, że większość społeczeństwa jest jednak ślepa i nie podzieliła nachalnego optymizmu forsowanego przez kandydata na prezydenta Platformy Obywatelskiej.

           

r e k l a m y


       

Niestety, niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości chyba nie wyciągnęli wniosków z przypowieści o "złotym okresie" i sami postanowili wykazać się kreatywnością w zakresie forsowania alternatywnej rzeczywistości. Jacek Sasin, który obecnie pełni funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów, stwierdził na antenie Radia Zet rzecz następującą:

 

"W naszym odczuciu, w odczuciu Pani premier Beaty Szydło, która zdecydowała o tym, żeby te premie przyznawać, te premie się należały. Mówiła zresztą o tym w Sejmie. Miała takie głębokie przekonanie, bardzo dobrze oceniała pracę ministrów. I ja myślę, że obiektywnie rzecz biorąc, ta praca musi być bardzo dobrze oceniona. To widać również po tym, jakie są efekty tego rządu. Chociażby przed programem rozmawialiśmy chwilę o średniej płacy, ona dzisiaj zbliża się do pięciu tysięcy. Rosną te płace bardzo szybko wszystkich Polaków, więc rzeczywiście efekty pracy rządu są znakomite".

Sasin w tej wypowiedzi wkomponował dwie manipulacje, jeśli nie kłamstwa. Po pierwsze -
nie jest prawdą, że płace wszystkich Polaków rosną bardzo szybko. Jeśli rosną to raczej dość powoli, a sporą część tych wzrostów i tak zjada inflacja. Po drugie - wzrosty płac (niezależnie od tego, czy ocenimy je jako szybkie czy też powolne) nie są bezpośrednią zasługą prac rządu. To efekt wielu różnych czynników, głównie natury gospodarczo-ekonomicznej. Rząd może mieć jedynie pośredni wpływ na te kwestie, np. obniżając podatki czy administracyjno-skarbowe koszty zatrudnienia. Tego jednak za obecnej kadencji nie było.

   

r e k l a m y


 

Kiedy ważny polityk rządowy forsuje alternatywą rzeczywistość, to musi się liczyć z konsekwencjami. Czasem bowiem słuchanie o tym jak jest dobrze, jak ludzie się bogacą i generalnie dzięki łaskawie panującej władzy są szczęśliwi może podnieść ciśnienie u elektoratu, który nie dostrzega tego, jak jest dobrze, nie specjalnie się bogaci i nie jest do końca szczęśliwy. W najgorszym razie narzucanie nieprawdziwej wizji świata może się skończyć tak, jak skończyła się dla Komorowskiego narracja o "złotym okresie". Politycy PiS powinni to mieć na uwadze.

 

Źródło: Jacek Sasin: W naszym odczuciu nagrody rządowi się należały, ale Polacy uznali inaczej (RadioZet.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP