niewygodne.info.pl

 

     Gambit Kaczyńskiego. Wycie opozycji wskazuje, że cały "konwój wstydu" w jednym momencie szlag trafił

piątek, 6.04.2018 r.

  

foto: DrabikPany (Flickr.com / CC by 2.0)

Kiedy wydawało się, że sytuacja PiS jest nie do pozazdroszczenia, a nagrody i premie będą ciągnęły tę formacje coraz niżej w sondażowych badaniach opinii publicznej, nagle pojawia się on - mówiąc w przenośni - cały na biało i rozwala jedyną skuteczną narrację opozycji w niecałe 10 minut. Jarosław Kaczyński, podejmując gambitową decyzje o obniżeniu poselskich pensji, rozwścieczył wszystkich swoich przeciwników. Oto bowiem okazało się, że Platforma z Nowoczesną nie mają dla Polaków praktycznie nic do zaoferowania poza billboardami z "konwoju wstydu".

 

Wydawało się, że opozycja w końcu znalazła "czuły punkt" PiS-u, w który im mocniej będzie walić, tym bardziej będzie zyskiwać w sondażach. Tym punktem były oczywiście słynne nagrody dla ministrów z rządu Beaty Szydło. PiS zasłużenie stracił w sondażach około 10 pp. poparcia. Za pychę i arogancję wyrażoną w sformułowaniu "nagrody się należały" mógł stracić jeszcze więcej. Tym bardziej, że Platforma i Nowoczesna ewidentnie złapały wiart w żagle i na nagrodach mogły w sposób istotny odbudować swoją popularność.

          

r e k l a m y


       

I wtedy pojawia się on - Jarosław Kaczyński. Na wczorajszej konferencji prasowej w 10 minut rozbił całą narrację opozycji i spowodował, że Platforma straciła spore pieniądze zainwestowane w akcję z mobilnymi billboardami "konwoju wstydu", który dopiero co wczoraj wyruszył w Polskę, a już dziś musi wracać i się demontować. Kaczyński powiedział bowiem rzecz następującą:

 

"Komitet polityczny PiS - na mój wniosek - ustalił, że do laski marszałkowskiej zostanie złożony projekt obniżenia pensji poselskiej o 20 proc., wprowadzenia nowych limitów obniżających dla wójtów, burmistrzów, marszałków, starostów, a także dla ich zastępców (...) Będzie dużo, dużo skromniej (...) Społeczeństwo oczekuje skromności i ta skromność będzie wprowadzana".

 

Opozycja myślała, że ustrzeliła PiS, a okazało się że sama dostała rykoszetem po własnym strzale. Racje ma publicysta Stanisław Janecki, który komentując wczorajsze wydarzenia, napisał na twitterze: "Nauka dla amatorów polityki: na pojedynek z zawodowcem nie wychodzi się bez bardzo solidnego treningu, bo można być liczonym".

   

r e k l a m y


 

Okazało się, że największe partie opozycyjne nie mają dla Polaków praktycznie nic do zaoferowania poza billboardami z "konwoju wstydu". Gdy Kaczyński zdejmuje z agendy problem, który jego formacja sama wykreowała (nagrody), a dodatkowo idzie za ciosem i żąda obniżenia poselskich i samorządowych pensji, to nagle opozycja się zapowietrza i nie wie jak zareagować. To jednocześnie pokazuje jak bardzo Schetyna z Lubnauer, stawiając wszystko na kartę anty-pisowską, uzależniając de facto swoje działania od działań PiS, a nie przedstawiając własnego programu i własnej alternatywy, z dnia na dzień mogą znaleźć się w czarnej d... 

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP