niewygodne.info.pl

 

     Zadłużenie Polski znowu rośnie w szalonym tempie. Przez pierwsze dwa miesiące roku powiększało się dziennie o blisko 400 mln zł!

środa, 4.04.2018 r.

  

foto: NikolayF (Pixabay.com / CC0)

Najnowsze odczyty dotyczące wysokości polskiego długu nie nastrajają optymizmem. Po bardzo dobrym 2017 roku, kiedy to zadłużenie Skarbu Państwa pierwszy raz w historii w ciągu roku spadło, początek roku 2018 wygląda źle. A nawet bardzo źle. Okazuje się, że w ciągu dwóch pierwszych miesięcy saldo długu poszybowało w górę o kwotę 23,5 mld zł. To oznacza, że średni przyrost nominalnego zadłużenia kształtował się na poziomie 398,4 mln zł dziennie!

 

Wiceminister Maciej Wąsik (sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, zastępca Mariusza Kamińskiego) chwalił się kilka dni temu na twitterze wynikami finansowymi Polski za 2017 roku. Podkreślił, że pomimo funkcjonowania programu 500+ (który pochłonął z budżetu kwotę 24 mld zł), państwowy dług publiczny spadł w ubiegłym roku o 3,4 mld zł. I wszystko to się zgadza. Zadłużenie naszego kraju pierwszy raz w historii w ciągu roku kalendarzowego zamiast rosnąć, obniżyło się. Problem jednak polega na tym, że pierwsze odczyty salda długu za rok 2018 nie nastrajają już optymizmem.

          

r e k l a m y


       

Okazuje się, że po dwóch pierwszych miesiącach bieżącego roku zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło już o 23,5 mld zł. W styczniu przybyło nam do spłaty 6,2 mld zł długu, a w lutym 17,3 mld zł. Saldo całkowitego zadłużenia po 28 lutego wynosiło ok. 952,0 mld zł (z czego tzw. dług krajowy [w zł] wynosił 659,4 mld zł, a dług liczony w walutach obcych stanowił równowartość 292,6 mld zł).

Nominalny przyrost długu w ciągu dwóch pierwszych miesięcy roku o kwotę 23,5 mld zł był
trzecim najgorszym rezultatem w historii. Gorzej było tylko za Tuska w latach 2010 i 2011. Wówczas to zadłużenie naszego kraju na przestrzeni stycznia i lutego przyrosło odpowiednio o 26,3 i 24,4 mld zł.

   

r e k l a m y


 

Powstaje pytanie - co dalej? Czy w kolejnych miesiącach nadal będzie notowany przyrost długu w tempie blisko 400 mln zł dziennie? Po ostatniej aukcji długu (która miała miejsce 27 marca) Ministerstwo Finansów ogłosiło, że ma sfinansowane ok. 50 proc. potrzeb pożyczkowych na cały 2018 roku. W drugim kwartale bieżącego roku mają się jeszcze odbyć aukcje długu, na których rząd sprzeda obligacje o wartości od 15 do 25 mld zł. Jeśli zatem w ciągu najbliższych kilku tygodni kursy walut (głównie euro i dolar), do których denominowana jest część polskiego długu (o równowartości 292,6 mld zł) nie będą spadać (a przez to pomniejszać wysokość zadłużenia przeliczaną na złotówki), to niestety należy się spodziewać dalszego wzrostu salda zadłużenia naszego kraju.

 

Źródło: Zadłużenie Skarbu Państwa (MF.gov.pl)
Źródło: Maciej Wąsik (Twitter.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP