niewygodne.info.pl

 

     Po ponad 2 latach rządzenia argument "a bo za PO" przestaje działać, tak jak za PO przestało działać straszeniem PiS-em

środa, 21.03.2018 r.

  

foto: Kancelaria Premiera (Flickr.com / PD1.0)

Od kilku tygodni PiS jest w głębokiej defensywie. Dobre wyniki gospodarcze oraz 500+ już nie wystarczają. Kończy się również paliwo, którym można by rozgrzewać elektorat. Argument "nie jesteśmy święci, robimy to i owo, ale tamci robili to bardziej" przestał działać, dokładnie tak samo jak za rządów Platformy w pewnym momencie przestało działać straszenie PiS-em (dzięki czemu partia Kaczyńskiego mogła wygrać wybory). Na nowogrodzkiej powinni to sobie mocno wziąć do serca i szybko wymyślić nową strategię działania. Inaczej w ciągu 1,5 roku powtórzą losy PO.

 

Ustawianie się polityków PiS w spółkach Skarbu Państwa, nieskrywany nepotyzm i kumoterstwo, wysokie pensje i nagrody to tylko jeden z "bloków tematycznych" uderzających w partię Jarosława Kaczyńskiego. Do zbiorowej świadomości coraz mocniej przedzierają się także inne negatywne narracje.

          

r e k l a m y


       

Zwróćmy choćby uwagę na sprawy obronności. Niewątpliwym sukcesem ekipy Antoniego Macierewicza było powołanie do życia Obrony Terytorialnej. Poza tym jednak innych osiągnięć (które zostałyby zapamiętane przez Polaków) można szukać ze świecą. Nie ma kontraktu na system antyrakietowy, nie ma kontraktu na nowe łodzie podwodne, nie ma kontraktu na nowe śmigłowce. Na samych "terytorialsach" oraz kulcie Żołnierzy Wyklętych ciężko robić skuteczną politykę w perspektywie całej 4-letniej kadencji. Tu potrzeba czegoś więcej, szczególnie, że poprzednicy kwestie bezpieczeństwa i obronności w sposób istotny zaniedbali. Tymczasem nieudolność obecnie rządzących w sprawie modernizacji polskich sił zbrojnych coraz bardziej przypomina nieudolność ekipy Tuska.

Nowego paliwa dla PiS na drugą część kadencji miał dostarczyć
Mateusz Morawiecki. Początkowo zmiana na stanowisku premiera została odebrana pozytywnie. Sondaże skoczyły do blisko 50 proc. poparcia. Jednak już po 100 dniach rządów Morawiecki (a w konsekwencji cały PiS) nie ma zbyt wielu powodów do radości. Partia Kaczyńskiego przestała narzucać polityczną narrację i skupiła się na gaszeniu bieżących pożarów

Na domiar złego
coraz mocniej uwidaczniają się konflikty wewnątrz środowiska "dobrej zmiany". Morawiecki bez skrupułów czyści "pozostałości" po Beacie Szydło (usuwając z rządu ludzi wiązanych z poprzednią panią premier), co nie podoba się staremu "zakonowi" PiS (tj. najwierniejszym działaczom związanym jeszcze z Porozumieniem Centrum). Na wzrastającej niechęci do Morawieckiego chce zagrać grupa "ziobrystów". Ludzie związani z obecnym ministrem sprawiedliwości podobno rozsiewają w PiS narracje, jak to Morawiecki jest zły, bo robi przysługi dla obcego kapitału zamiast wspierać rodzime przedsiębiorstwa, a w sprawie konfliktu z Izraelem przybrał postawę nazbyt mediacyjną zamiast konfrontacyjnej. Z kolei sam Kaczyński ma już tracić cierpliwość wobec Ziobry, za kłopoty związane z ustawą o IPN. Jeśli do tego doliczyć tendencje do otwierania nowych frontów politycznej walki (w odwodzie jest kolejna batalia o aborcje), to nic nie wskazuje, że w ciągu najbliższych tygodni nastąpi wizerunkowa odwilż PiS-u.

  

r e k l a m y


 

Na jesień tego roku planowane są kolejne wybory (samorządowe). Jeśli w skali kraju w wyborach do sejmików wojewódzkich PiS zdobędzie mniej głosów niż np. PO, to uruchomiony zostanie efekt domina, którego nikt już nie będzie w stanie zatrzymać. W konsekwencji - na tej samej zasadzie co PO w 2015 roku - PiS przegra zarówno wybory parlamentarne (w 2019 roku), jak i prezydenckie (w 2020 roku - zakładając, że kandydatem zjednoczonej opozycji będzie Donald Tusk). Po "dobrej zmianie" zostaną tylko wspomnienia. 

Kaczyński musi mieć tego świadomość.
Jeśli w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy nie zdoła uspokoić tarć wewnątrz swojego obozu oraz nie narzuci politycznym rywalom własnych narracji (które jednocześnie nie będą się kończyły zdaniem "a bo za PO..."), to trudno mu już będzie zmienić bieg wydarzeń.

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP