niewygodne.info.pl

 

     Kijowski wraca do polityki i zaczyna od zbiórki "na działaczy, którzy zaniedbali swoje życie zawodowe i prywatne" (!)

wtorek, 27.02.2018 r.

    

Foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Będąc Kaczyńskim robiłbym wszystko, aby Kijowskiego było jak najwięcej w mediach. Ten lider "ulicznej opozycji", który zasłynął niepłaceniem alimentów, wyciąganiem kasy z KOD na lewe faktury oraz zbiórką pieniędzy na siebie samego, by "przeżyć święta bez stresów bytowych", postanowił powrócić do polityki zakładając stowarzyszenie "Wolność, Równość, Demokracja". Jednym z pierwszych celów tego stowarzyszenia jest... zbiórka kasy na działaczy, którzy "zaniedbali swoje życie zawodowe i prywatne, i wymagają natychmiastowego wsparcia" (!).

 

Mateusz Kijowski, jako "człowiek znikąd" pojawił się nagle pod koniec 2015 roku w otoczeniu Ryszarda Petru. Szybko awansował na przywódcę świeżo zawiązanego Komitetu Obrony Demokracji. Ruch przybierał na sile, a Kijowski - mimo zarzutów o niepłacenie alimentów na własne dzieci - był coraz bardziej popularny w kręgach ludzi przeciwnych PiS.

              

r e k l a m y


       

W szczytowym momencie wystarczyło jedno wezwanie Kijowskiego, aby na ulice Warszawy wyszło po kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Kijowski był bez wątpienia popularny. Wszystko "rypło się" nagle pod koniec 2016 roku. Wówczas to wypłynęła na wierzch tzw. afera fakturowa, która pogrążyła Kijowskiego jako człowieka "wyciągającego kasę z puszek KOD" metodą "na lewą fakturę". 

Lider KOD zamiast ustąpić i usunąć się w cień, wybrał inną strategię. Przez kilka kolejnych miesięcy trwał na stanowisku szefa KOD udając, że nic wielkiego się nie stało. W ten sposób roztrwonił cały potencjał KOD-u, jako organizacji opozycyjnej, która może być groźna dla establishmentu PiS.

O Kijowskim zrobiło się znowu głośno, gdy przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia środowisko KOD zorganizowano dla niego zbiórkę pieniędzy (którą sam promował). Cel był szczytny - chodziło o to, aby Mateusz mógł przeżyć święta "bez stresów bytowych".

    

r e k l a m y


 

Teraz Kijowski chce powrócić do wielkiej polityki z nowym stowarzyszeniem, które nazwał "Wolność, Równość, Demokracja". - "Zaczniemy od Stypendium Wolności – organizacji pomocy dla tych, którzy przez aktywność opozycyjną popadli w tarapaty" - czytamy na stronie nowoutworzonego stowarzyszenia. - "Dedykujemy ją właśnie im, aktywnym działaczom, którym leży na sercu dobro wspólne, a którzy właśnie z tego powodu, że całym sercem angażują się we wspólne przedsięwzięcia, zaniedbali swoje życie zawodowe i prywatne, i w konsekwencji wymagają natychmiastowego wsparcia".

Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości - będąc Jarosławem Kaczyńskim robiłbym wszystko, aby Mateusza Kijowskiego, przedstawianego jako lidera opozycji, było jak najwięcej w mediach. On, Rysiek Petru, czy Grzesiek Schetyna gwarantują PiS-owi długotrwałe rządy. 

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP