niewygodne.info.pl

 

     Jeśli w 29 lat od "obalenia komuny" Jaskiernia zostaje dziekanem na państwowej uczelni, to znaczy, że coś poszło nie tak

poniedziałek, 22.01.2018 r.

    

foto: twitter.com / Youtube.com (screen)

Jerzy Jaskiernia był aktywnym działaczem najpierw komunistycznych przybudówek młodzieżowych, potem PZPR. Został nawet sekretarzem generalnym powstałego w okresie stanu wojennego komunistycznego PRON. W PZPR był do końca jej istnienia. W latach 90-tych zasłynął z ukręcenia łba sprawie tzw. "pożyczki moskiewskiej". Dziś Jaskiernia zostaje dziekanem wydziału prawa na państwowej uczelni w Kielcach. Personalnie nic do niego nie mam. Sprawa ta jednak pokazuje, że systemowo w 29 lat po "obaleniu komuny" coś poszło nie tak.

 

Apropo Jaskierni warto przypomnieć, że według Rzecznika Interesu Publicznego od 1973 do 1975 roku był on typowany przez wywiad PRL do współpracy, a w latach 1975–1980 zarejestrowany jako tajny współpracownik (numer ewidencyjny 1 37279) w wydziale XI departamentu I MSW. PRL-owski wywiad nadał mu kryptonim "Prym". W toku procesu lustracyjnego ujawniono, że w 1973 roku Jaskiernia zgodził się na pomoc służbom PRL w "rozpoznaniu instytutów politologicznych w USA". Ostatecznie jednak Sąd Najwyższy w 2009 oczyścił go z zarzutu "kłamstwa lustracyjnego" (sam Jaskiernia twierdził, że nigdy nie był agentem), uwzględniając jego kasację i zmieniając niekorzystny dla niego wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. 

              

r e k l a m y


       

W końcu lat 80. Jaskiernia próbował się habilitować na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego praca została jednak odrzucona. Z uwagi na powyższe w 1989 r. złożył pracę habilitacyjną w... Instytucie Naukowego Socjalizmu Teorii Partii przy KC PZPR. Jego praca poświęcona była PRON-owi, któremu sekretarzył.

Dziś Jaskiernia zostaje dziekanem na wydziale prawa Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. To państwowa uczelnia publiczna. Żeby była jasność - personalnie nic do niego nie mam, takie życie wybrał, tak sobie je pokierował. Jego przypadek dowodzi jednak, że "systemowo" coś poszło nie tak, że III RP została stworzona przede wszystkim dla wygody i bezpieczeństwa takich ludzi jak Jaskiernia właśnie. To oni - byli funkcjonariusze PZPR - po 1989 roku, przejęli kontrolę nad biznesem i mediami. To oni zasiadali w zarządach spółek wydzielanych z majątku upadającego PRL. To oni kierowali nowopowstałymi bankami komercyjnymi, które zostały wyodrębnione z NBP. To ludzie powiązani z partią komunistyczną i ustrojem "demokracji ludowej" decydowali o kształcie i kierunkach rozwoju III RP.

       

r e k l a m y


 

III RP miała być wymarzonym folwarkiem dla establishmentu PRL. W dużej części to się udało, a przypadek Jerzego Jaskierni jest tego najlepszym dowodem.

 

Źródło: Przypadki Jaskierni (DziennikPolski24.pl)
Źródło: Jaskiernia, czyli SLD (Newsweek.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP