niewygodne.info.pl

 

     Niemcy dyktują Polakom ceny wyższe niż u siebie. Wcześniej dostali z Banku Światowego kredyty na ekspansję w Polsce

piątek, 24.11.2017 r.

    

foto: DennisM2 (Flickr.com / CC by 2.0)

Wczoraj przez internet przetoczyła się informacja o audycie cen produktów tzw. "marek własnych" sprzedawanych w polskich i niemieckich Lidlach. Okazało się, że ceny w sklepach ulokowanych w Polsce są średnio o 10% wyższe, niż w sklepach ulokowanych za Odrą. Koszyk z 86 identycznymi towarami różni się o blisko 60 zł. W Polsce aż 70% asortymentu kosztuje więcej. Przypomnijmy, że wcześniej Grupa Schwarz (właściciel Lidla) dostała z Banku Światowego i EBOiR blisko miliard dolarów kredytu, który umożliwił ekspansję Lidla w krajach Europy środ.-wschodniej.

 

W 2015 roku brytyjski dziennik "The Guardian" opublikował materiały, z których wynikało, że Bank Światowy oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) pożyczyły w latach 2003 - 2014 blisko miliard dolarów właścicielowi niemieckich sieci handlowych Lidl i Kaufland w celu ekspansji w krajach Europy środkowo-wschodniej. Kuriozalnie brzmiało tłumaczenie przedstawicieli EBOiR w sprawie udzielonych Grupie Schwarz pożyczek (sam EBOiR pożyczył łącznie 700 mln dolarów). - "Daliśmy im kredyt. Oni, owszem, byli raczej agresywną nastawioną na zysk firmą, ale z drugiej strony dawali ludziom dostęp do produktów, których nie mieliby oni szansy inaczej zdobyć" (sic!).

              

r e k l a m y


       

W lipcu 2016 roku EBOiR przyznał Grupie Schwarz kolejne 100 mln euro pożyczki na wsparcie ekspansji i rozwoju działalności sieci Kaufland w Polsce. Według specyfikacji pożyczki, środki zostały przeznaczone m.in. na "kwestie związane z ochroną środowiska, zdrowia, bezpieczeństwa pracy i operacjami w sklepach a także społeczną odpowiedzialnością biznesu". 

Efekt jest taki, że Lidl z Kauflandem zdobyli w Polsce całkiem sporą część rynku handlu detalicznego. Obie sieci handlowe osiągają łącznie w naszym kraju przychody przekraczające 20 miliardów złotych. W kontekście powyższego ciekawi mnie niezmiernie pytanie, czy jakaś polska firma mogłaby liczyć na podobne wsparcie Banku Światowego i EBOiR-u (czyli instytucji publicznej dysponującej środkami pozyskanymi od podatników) w celu dokonania ekspansji na Zachodzie? 

       

r e k l a m y


 

Osiągnięcie tak silnej pozycji na rynku polskim przez sklepy należące do Grupy Schwarz oraz polityka koncernu, który nastawiony jest na jak największe wolumeny zamówień w centrali europejskiej (Niemcy) powoduje, że ceny takich samych produktów mogą być inne w różnych państwach. Najdobitniej ukazał to ujawniony wczoraj audyt agentów TakeTask dotyczący cen produktów tzw. "marek własnych" sprzedawanych w polskich i niemieckich Lidlach. Wykazał on, że ceny w sklepach ulokowanych w Polsce są średnio o 10% wyższe, niż w sklepach ulokowanych za Odrą. Koszyk z 86 identycznymi towarami marki by Lidl różni się o blisko 60 zł na niekorzyść naszego kraju. W Polsce aż 70% badanego asortymentu kosztuje więcej niż w Niemczech!

 

Źródło: Zakupy w Lidlu. W niemieckim sklepie sieci wiele produktów jest tańszych niż w polskim. Nawet o 85 proc. (Wyborcza.pl)
Źródło: 100 mln euro pożyczki z EBOR dla Kauflandu w Polsce (DlaHandlu.pl)
Źródło: Lidl has received almost $1bn in public development funding (TheGuardian.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP