niewygodne.info.pl

 

     Tusk, aby przejąć władzę w Polsce jest zdolny do wszystkiego. Nie wolno go lekceważyć pod żadnym pozorem!

poniedziałek, 20.11.2017 r.

    

foto: EPPOfficial (Flickr.com / CC by 2.0)

Donald Tusk jest coraz mocniej sfrustrowany. Jego Platforma Obywatelska od czasu ostatnich wyborów ciągle traci poparcie, a kolejne próby "puczów" i przewrotów się nie udają. Dlatego Tusk nie cofnie się przed niczym, aby odmienić niekorzystne dla siebie trendy. Decydując się na poświęcenie dobrego imienia Polski bez wątpienia osłabi potencjał naszego kraju. To zaś może wpłynąć na losy i jakość życia milionów zwykłych Polaków. I właśnie dlatego Tusk jest wciąż niezwykle groźnym politykiem, którego nie można lekceważyć.

 

Donald Tusk wypuścił wczoraj następującego tweeta: "Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie". 

              

r e k l a m y


       

Tweet Tuska oczywiście wywołał burzę. Część komentatorów uznała, że to nieoficjalny początek kampanii wyborczej Tuska na urząd prezydenta 2020. Problem (dla Tuska) jest jednak taki, że jego powrót do Polski "na białym koniu" będzie możliwy tylko wtedy, gdy Polska - tj. jej gospodarka, autorytet, potencjał - zostaną rozbite w pył. A dodatkowo musi się to spełnić w trakcie rządów PiS. 

Z racji tej, że nic takiego się (póki co) nie wydarzyło, a w niektórych aspektach (przynajmniej na oficjalnych statystykach UE i GUS) jest lepiej niż za rządów samego Tuska (czasem znacznie), obecny szef Rady Europejskiej stawał się coraz bardziej nerwowy i sfrustrowany. Czarę goryczy przelały wydarzenia z 11 listopada, kiedy Tusk podczas oficjalnych obchodów państwowych na Placu Piłsudzkiego w Warszawie został wygwizdany przez zgromadzoną tam publiczność. W takich warunkach powrót "na białym koniu" zaczął się oddalać, a na kolejną porażkę wyborczą Tusk nie może sobie już pozwolić, bo jako polityk byłby wówczas skończony.

Wybrał zatem "opcję atomową". Wczorajszy tweet Tuska można - w mojej ocenie - odczytywać, jako wstęp do skoordynowanej akcji, której celem będzie osłabienie potencjału Polski, uderzenie w jej dobre imię, a finalnie wprowadzenie sankcji, które odczują na swojej skórze zwykli Polacy. W tym kontekście muszę się zgodzić z opinią Marka Migalskiego (były polityk PiS, dziś publicysta krytykujący działania PiS), który komentując zachowanie Tuska stwierdził, że "Tusk nie pozwoliłby sobie na tego twitta, gdyby nie miał pewności, że liderzy UE nie będą mieć mu tego za złe".

       

r e k l a m y


 

Tusk, aby ponownie przejąć władzę w Polsce jest zdolny do wszystkiego i musimy być na to gotowi. By powrót "na białym koniu" mógł się udać Polska musi być maksymalnie osłabiona. Środkiem do tego celu mogą być np. sankcje finansowe ze strony UE. Swoim zachowaniem Tusk z pewnością będzie robił wszystko, aby takie restrykcje zostały wprowadzone, bowiem przybliża to jego ewentualną wygraną w 2020 roku. 

Czego to się nie zrobi dla odzyskania raz utraconej władzy...

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP