niewygodne.info.pl

 

     Francja i Włochy deklarują współpracę z Turcją w/s systemu obrony powietrznej. Gdzie głosy oburzenia obrońców demokracji?

piątek, 10.11.2017 r.

    

foto: Rafiadli Roebiono (Flickr.com / CC by 2.0)

Kiedy kilka tygodni temu z wizytą do Polski zawitał prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przez polskojęzyczne media przetoczyła się fala krytyki. Wrażliwi "obrońcy demokracji" byli oburzeni tym, że polski prezydent, jako "pierwszy w UE" (co akurat prawdą nie było), podjął się przyjęcia tureckiego przywódcy po brutalnym stłumieniu puczu z 2016 r. Ci sami "wrażliwcy" dziś jednak milczą, kiedy Francja i Włochy podpisują z tą samą "autorytarną" Turcją warte setki milionów euro porozumienie w/s wspólnej produkcji sprzętu wojskowego oraz systemu obrony powietrznej. 

 

Przypomnijmy - kiedy Recep Tayyip Erdoga wizytował kilka tygodni temu w Polsce, w polskojęzycznych mediach pojawił się tekst Paula Fluckigera, pracującego dla kontrolowanej przez niemiecki rząd agencji Deutsche Welle dziennikarza, który był krytyczny wobec polskich władz za to, że zdecydowali się przyjąć tureckiego prezydenta. Tekst ten - w mojej ocenie - miał wzbudzić wśród Polaków swego rodzaju pedagogikę wstydu. Oto bowiem do Warszawy przyjeżdża kontrowersyjny prezydent autorytarnego kraju, który odpowiada za śmierć lub represje wielu osób. Do tego Polska ma być pierwszym państwem UE, które po ubiegłorocznym krwawym stłumieniu wojskowego puczu, przyjmuje z oficjalną wizytą Recepa Tayyipa Erdogana.

              

r e k l a m y


       

Co jednak wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie. Trudno dziś bowiem odnaleźć w sieci jakiekolwiek krytyczne teksty czy komentarze, które powstałyby w reakcji na podpisane właśnie między Francją, Włochami i Turcją porozumienie o ścisłej współpracy wojskowej. W efekcie państwa te mają wzmocnić wzajemne współdziałania w ramach produkcji wojskowych systemów elektronicznych, oprogramowania i systemów symulacji oraz sprzętu wojennego, a także systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Na początku francusko-włoskie konsorcjum EUROSAM oraz tureckie firmy wojskowe mają przeanalizować koncepcję budowy wspólnego systemu ziemia-powietrze opartego na funkcjonującym już systemie rakietowym SAMP-T (produkcji EUROSAM-u).

Jeżeli rzeczywista współpraca ułoży się tak, jak chcą tego podpisujący porozumienie przedstawiciele Francji, Włoch i Turcji, to w grę mogą wchodzić wydatki rzędu kilkuset milionów euro.

       

r e k l a m y


 

Powstaje pytanie - gdzie podziali się wszyscy zacięci krytycy wizyty prezydenta Turcji w Polsce, którzy twierdzili że przyjęcie Erdogana przez prezydenta Dudę urąga standardom zachodnioeuropejskiej cywilizacji? Czy wojskowa współpraca Francji i Włoch z tą samą "autorytarną" Turcją nie urąga już żadnym standardom, bo to Francja i Włochy, a nie Polska, a ponadto w grę wchodzą grube miliony euro?

 

Źródło: Turkey, France and Italy to strengthen cooperation on missile defense: sources (Reuters.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP