niewygodne.info.pl

 

     Niemcy krytykują nas za przyjęcie Erdogana. Sami sprzedają mu broń i technologie

czwartek, 19.10.2017 r.

  

foto: Tasnim News Agency (Wikipedia / CC by SA 4.0)

W ciągu ostatnich dni Niemcy ostro krytykowali Polskie władze za to, że zorganizowały w Warszawie wizytę prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Paul Fluckiger, pracujący dla kontrolowanej przez niemiecki rząd agencji Deutsche Welle, w tekście przeznaczonym do mediów polskojęzycznych podkreślał, że nasz kraj jest pierwszym państwem UE, które po autorytarnej próbie przebudowy Turcji przyjmuje jej kontrowersyjnego prezydenta. Co ciekawe - Fluckiger nie napisał, że Erdogan wcześniej wizytował u Merkel, a Niemcy ciągle sprzedają mu broń wartą kilkadziesiąt milionów euro.

 

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - tekst Paula Fluckigera, dziennikarza pracującego dla kontrolowanej przez niemiecki rząd agencji Deutsche Welle, miał wzbudzić wśród Polaków swego rodzaju pedagogikę wstydu. Oto do Warszawy przyjeżdża kontrowersyjny prezydent autorytarnego kraju, który odpowiada za śmierć lub represje wielu osób. Do tego Polska ma być pierwszym państwem UE, które po ubiegłorocznym krwawym stłumieniu wojskowego puczu, przyjmuje z oficjalną wizytą Recepa Tayyipa Erdogana.

          

r e k l a m y


       

To, że Polska wcale nie była pierwszym krajem, który po "autorytarnej próbie przebudowy Turcji" przyjął prezydenta Turcji, udowodniłem już wczoraj (tutaj). Fluckiger albo nie posiadał w tym względzie elementarnej wiedzy, albo najzwyczajniej w świecie kłamał w celu podkręcenia pedagogiki wstydu u polskich czytelników.

W przeznaczonym do mediów polskojęzycznych tekście zabrakło również informacji o tym, że Niemcy wciąż eksportują mnóstwo broni do rządzonej przez Erdogana Turcji. Władze federalne w Berlinie do końca sierpnia br. wydały 99 zezwoleń na sprzedaż Turcji broni o łącznej wartości 25,36 mln euro. Rok wcześniej takich zezwoleń było 158 o łącznej wartości 69,32 mln euro.

    

r e k l a m y


 

Mając na uwadze powyższe można zaryzykować stwierdzenie, iż Fluckiger dostrzegł drzazgę w oku sąsiada, lecz belki we własnym nie zauważył. Skoro "kontrowersyjną" ma być wizyta prezydenta Turcji w Warszawie, to jak można traktować sprzedaż uzbrojenia do tego państwa przez Niemcy?

 

Źródło: Niemcy sprzedają do Turcji broń za miliony euro (Dw.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP