niewygodne.info.pl

 

     Górnicze "święte krowy". Kopalniani emeryci dostaną dodatkowe 2,35 mld zł. Na rezydentów brakuje 300 mln zł

czwartek, 12.10.2017 r.

  

foto: piviso.com (Flickr.com / CC0)

Kwestia wyjątkowych przywilejów rodem z PRL dla poszczególnych grup zawodowych to niewątpliwie jeden z największych problemów III RP. PiS forsuje projekt ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym w wysokości 10 tys. zł dla każdego górniczego emeryta, który utracił prawo do otrzymywania bezpłatnego węgla. Do końca roku budżet naszego państwa ma być z tego tytułu obciążony kwotą 2 mld 350 mln zł. Powyższe brzmi fatalnie w kontekście protestu lekarzy rezydentów. Do zaspokojenia ich roszczeń wystarczyłaby bowiem prawdopodobnie kwota ok. 300 mln zł rocznie...

 

Pisałem wczoraj, że żądanie lekarzy rezydentów podniesienia ich wynagrodzeń do poziomu dwóch średnich krajowych jest absurdalne. Podtrzymuje to w 100 proc. Jeśli jednak strony sporu chciałyby podejść do sprawy kompromisowo, to postulat podwyżki wynagrodzeń o 1100-1500 zł brutto (po poziomu tzw. średniej krajowej) jest w mojej ocenie zupełnie racjonalny. W Polsce mamy ok. 16 tys. lekarzy rezydentów. Zakładając, że Ministerstwo Zdrowia zdecydowałoby się każdemu z nich podnieść pensje średnio o 1500 zł brutto, to całoroczny koszt takiego przedsięwzięcia wyniósłby ok. 300 mln zł. Dużo? W kontekście "bonusu" jaki lada dzień otrzyma grupa górniczych emerytów, kwota ta wydaje się być śmiesznie niska.

          

r e k l a m y


       

Przypomnijmy - PiS forsuje projekt ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym w wysokości 10 tys. zł dla każdego górniczego emeryta, który utracił prawo do otrzymywania bezpłatnego węgla. Chodzi o grupę ok. 235 tys. osób, którym kopalnie wypowiedziały prawo do uzyskiwania tzw. deputatu węglowego (relikt z okresu PRL). Deputat to część wynagrodzenia za pracę dostarczana w naturze. Przed 1989 rokiem występował on powszechnie. Obecnie utracił już sens, dlatego zastąpiono go ekwiwalentem pieniężnym. Problem w tym, że prawo do deputatu węglowego mają również kopalniani emeryci. 

W 2012 roku szukające oszczędności spółki węglowe zaczęły wypowiadać prawo do deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. Teraz koszty realizacji zaległych deputatów, a dokładnie ich pieniężnych ekwiwalentów, ma wziąć na siebie państwo. Zgodnie z projektem ustawy przygotowanym przez posłów PiS za wszystko zapłacą podatnicy. Co istotne - kwota rekompensat dla górniczych emerytów ma być zwolniona z podatku dochodowego, co będzie wymagało również stosownej zmiany w ordynacji podatkowej.

   

r e k l a m y


 

Kwestia wyjątkowych przywilejów rodem z PRL dla poszczególnych grup zawodowych to niewątpliwie jeden z największych problemów III RP. Niestety, nic nie wskazuje na to, że cokolwiek miałby się w tym aspekcie zmienić.

 

Źródło: Opublikowano projekt ustawy o rekompensacie za utracony deputat węglowy (Pb.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP