niewygodne.info.pl

 

     Dziś na ulice Francji przeciwko Macronowi może wyjść nawet 5 mln ludzi. Informuję, bo nie wszędzie mogą o tym powiedzieć

wtorek, 10.10.2017 r.

  

foto: thierryleclercq (Flickr.com / PD 1.0)

Sposób, w jaki Emmanuel Macron prowadzi politykę (przepycha ustawy przez mało demokratyczne dekrety bez głosowania w parlamencie) wzbudza u Francuzów coraz większą niechęć. Ostatnio podpisał dekret w sprawie reformy kodeksu pracy, który rewolucjonizuje dotychczasowe relacje między pracownikami, a pracodawcami. I właśnie z tego powodu zjednoczyły się wszystkie francuskie organizacje związkowe skupiające 5,4 mln ludzi. Strajk generalny i masowe protesty mają dziś sparaliżować całą Francję.

 

"Macron przepycha kontrowersyjne ustawy przez dekrety bez głosowania w parlamencie. Gdyby tak robił PiS to Timmermans udławiłby się od krzyku" - pisał kilka tygodni temu publicysta i komentator polityczny Stanislas Balcerac. Francja może jednak więcej, gdyż - jak zauważył kiedyś Jean-Claude Juncker - "to jest Francja", a nie jakaś Polska i tutaj na większe rzeczy Bruksela przymyka oczy, czym rzecz jasna daje niesamowicie kaloryczne paliwo dla wszystkich eurosceptyków. Wszak nic tak nie pobudza i mobilizuje, jak przypadki rażącej hipokryzji.

          

r e k l a m y


       

O ile eurokraci z Brukseli nie widzą problemu, o tyle cierpliwość francuskiego społeczeństwa jest już na skraju wyczerpania. Nie dość, że żaden francuski polityk od 1995 roku nie tracił społecznego poparcia w takim tempie jak obecny prezydent Francji, to w tej chwili przeciwko Marconowi zjednoczyły się wszystkie organizacje związkowe (jest ich łącznie dziewięć). W efekcie powyższego cała Francja stanie dziś w strajku generalnym, a w proteście może wziąć udział nawet 5 mln ludzi. 

Macron upiera się, że wprowadzone przez swój dekret zmiany w prawie pracy są konieczne dla przyciągania inwestycji i wzrostu wydatków całego społeczeństwa. Odmiennego zdania jest francuska ulica, dla której o wiele silniejszym argumentem jest to, że pracę ma stracić do 120 tys. osób. Ciekawe kto z tej potyczki wyjdzie obronną ręką. Widząc jednak tendencje i coraz słabsze notowania Macrona, nie dawałbym mu zbyt wielkich szans. 

   

r e k l a m y


 

Na marginesie całej sprawy warto zauważyć, że jeśli nic się nie zmieni, to Macron może dokonać rzeczy historycznej. Otóż w sondażach anty-popularności może przegonić swojego poprzednika na stanowisku prezydenta Francji, tj. Francoisa Hollanda, który na koniec swoich rządów mógł liczyć na poparcie około 5-10 proc. społeczeństwa.

 

Źródło: MACRON FURY: Strike of 5 MILLION angry workers could bring France to a standstill (Express.co.uk)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP