niewygodne.info.pl

 

     Polska od 16 lat buduje najdroższy patrolowiec świata. To jakaś kompletna paranoja!

środa, 4.10.2017 r.

  

foto: mon.gov.pl

Historia korwety "Gawron", przemianowanej z czasem na patrolowiec "Ślązak", jest porażająca. Pokazuje, że coś w naszym kraju poszło jednak nie tak, jeśli przez 16 lat nie byliśmy w stanie wybudować jednego, podkreślam - JEDNEGO - tylko statku patrolowego dla Marynarki Wojennej. I to mimo, iż na ten cel wydano i zakontraktowano już ponad 1 mld 160 mln zł! Co gorsze - Inspektorat Uzbrojenia MON właśnie stwierdził, że koszty dokończenia budowy tego patrolowca są de facto nieznane i na tę chwilę nie ma możliwości ich szczegółowego określenia. Ręce opadają...

 

Przypomnijmy - uroczystego zainaugurowania budowy pierwszej korwety "Gawron" dokonał w listopadzie 2001 r. urzędujący wówczas premier Leszek Miller. Całą inwestycję powierzono Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Pierwotnie planowano budowę 7 jednostek tego typu. Koszt budowy jednego Gawrona szacowano na 250-300 mln zł. 

          

r e k l a m y


       

Bardzo szybko jednak ambitne plany zaczęły być istotnie ograniczane - początkowo zrezygnowano z budowy pięciu korwet, potem cały program skurczył się do budowy jednej tego typu jednostki, a i w tym przypadku inwestycja musiała być wyhamowana. Po upływie ponad 10 lat od chwili rozpoczęcia budowy, ukończono jedynie kadłub zawierający elementy napędu i inne mniej istotne instalacje. Do końca 2011 roku budowa pochłonęła 402 mln zł, w tym 60,8 mln zł przeznaczono na opłaty licencyjne.

W 2012 roku rząd Tuska podjął decyzję, aby porzucić dalszą budowę korwety "Gawron". Uznano wówczas, że okręt jest za duży, zbyt kosztowny, a konserwacja kadłuba za droga. Jeszcze w tym samym roku zdecydowano w MON, że prawie gotowy kadłub "Gawrona" będzie podstawą do budowy okrętu patrolowego "Ślązak", ale nie będzie to już korweta, lecz znacznie lżej uzbrojony patrolowiec.

W związku z decyzją o przemianowaniu korwety "Gawron" na patrolowiec "Ślązak" MON podpisał kolejne trzy umowy o wartości 755 mln zł. Pierwotne plany zakładały, że statek będzie ukończony i przekazany do użytkowania pod koniec 2016 roku. Niestety, także w tym przypadku termin ten zaczął być przesuwany. Już w styczniu 2016 roku MON oficjalnie potwierdziło "kilkunastomiesięczne opóźnienie" oraz "wzrost kosztów przebudowy".

   

r e k l a m y


 

Obecnie Inspektorat Uzbrojenia MON przyznał, że nie wiadomo ile będzie jeszcze kosztowało dokończenie okrętu patrolowego "Ślązak". Nie wiadomo też kiedy dokładnie okręt ten miałby wejść do służby w Marynarce Wojennej. W tym kontekście trudno nie zgodzić się z publicystą Łukaszem Warzechą, który kwituje sprawę krótko: "To jakaś kompletna paranoja!". 

Coś w Polsce poszło jednak nie tak, jeśli przez 16 lat nie jesteśmy w stanie za 1,13 mld zł wybudować jednego statku patrolowego dla naszej Marynarki Wojennej.

 

Źródło: Najdroższy okręt polskiej floty? Koszt dokończenia „Ślązaka” - nieznany (Defence24.pl)
Źródło: ORP Ślązak (Wikipedia)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP