niewygodne.info.pl

 

     Fenomen czasów Tuska: Gospodarka rosła, a dochody podatkowe państwa spadały! Gdzie znikały pieniądze?!

środa, 27.09.2017 r.

  

foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Szacuje się, że w latach 2008 - 2014 skumulowany wzrost polskiej gospodarki wyniósł +21,6 proc. i był najwyższy spośród wszystkich państw wchodzących w skład Unii Europejskiej. W normalnych warunkach tak silny wzrost gospodarki powinien iść w parze ze wzrostem dochodów osiąganych przez przedsiębiorstwa, a co za tym idzie - z większymi wpływami do budżetu kraju z tytułu podatku CIT. W czasach rządów Donalda Tuska stało się jednak inaczej. Wpływy podatkowe zamiast iść ostro do góry zaczęły drastycznie spadać. Gdzie zatem znikały pieniądze?

 

Zgodnie z oficjalnymi danymi Ministerstwa Finansów wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych w latach 2005 - 2007 rosły ostro z roku na rok. W 2005 roku wynosiły 20,8 mld zł, w 2006 roku - 25,3 mld zł, natomiast w 2007 roku urosły do poziomu 32,2 mld zł. Co ciekawe latach 2008 - 2014, mimo iż nasza gospodarka odnotowała skumulowany wzrost na poziomie +21,6 proc., dochody podatkowe z tytułu CIT zaczęły spadać. 

          

r e k l a m y


       

O ile jeszcze w 2008 roku wpływy z tytułu CIT wyniosły 34,6 mld zł, to już w 2009 roku spadły do poziomu 30,8 mld zł, a w 2010 roku obniżyły się do zaledwie 27,9 mld zł. Kolejne lata nie przyniosły przełomu. W 2014 roku wpływy z CIT wyniosły 29,3 mld zł (czyli były o ponad 15 proc. niższe o tych uzyskanych w roku 2008).

Następne lata przyniosły stopniowe odbicie. W 2015 roku resort finansów odnotował wpływy z CIT na poziomie 32,9 mld zł, a w 2016 roku wpływy budżetowe z tego tytułu wyniosły już 33,8 mld zł. Przełomowy może być jednak dopiero bieżący roku. Jeśli trend w pierwszego półrocza się utrzyma (wzrost o +13,7 proc.), to w ciągu całego 2017 roku wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych mogą przekroczyć nawet 37,5 mld zł, a tym samym pobić dotychczasowy rekord z 2008 roku (34,6 mld zł).

   

r e k l a m y


 

Powstaje pytanie - dlaczego w okresie rządów Donalda Tuska, kiedy polska gospodarka - patrząc przynajmniej przez pryzmat statystyk - rozwijała się w sposób przyzwoity (skumulowany wzrost polskiego PKB wyniósł +21,6 proc.), wpływy z tytułu podatku CIT spadły aż o ponad 15 proc. (z 34,6 do zaledwie 29,3 mld zł)? Gdzie podziały się te pieniądze? Czy kluczowe w tej mierze było nadmierne "rozprężenie" zarządzanego przez ludzi z Platformy Obywatelskiej resortu finansów, który częściej przymykał oczy na agresywne optymalizacje podatkowe? Dlaczego dopiero od 2015 roku wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych zaczęły stopniowo rosnąć, by po pierwszej połowie 2017 roku zanotować ostry skok o +13,7 proc.? Czemu nie było to możliwe w czasach Tuska?

 

Źródło: Odpowiedź na interpelację poselską nr 34776 (Sejm.gov.pl)
Źródło: MF: nadwyżka budżetowa po czerwcu wyniosła 5,9 mld zł (Pb.pl)
Źródło: Wpływy budżetowe (Mf.gov.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP