niewygodne.info.pl

 

     PiS dostaje z budżetu 48 mln na rok. Czy rzeczywiście potrzebnej kampanii nie można było sfinansować ze środków partii?

poniedziałek, 11.09.2017 r.

  

foto: Kancelaria Premiera (Flickr.com / PD 1.0)

Prawo i Sprawiedliwość uzyskało w ubiegłym roku 29,7 mln zł dotacji podmiotowej z budżetu państwa oraz 18 mln zł subwencji. Razem to blisko 48 mln zł. W roku 2017 będzie podobnie. W tym kontekście pojawia się ważne pytanie - czy rzeczywiście nie można było potrzebnej kampanii informacyjnej w/s sądów, promującej jedną z najważniejszych obietnic wyborczych, sfinansować ze środków partii? Efekt tego jest taki, że zamiast zwiększać społeczne poparcie dla reformy, dziś wszyscy dookoła mówią tylko o "aferze billboardowej" i porównują PiS do PO. 

            

r e k l a m y


       

W ostatni piątek pisałem, że ten kto w PiS wpadł na pomysł, aby przeznaczyć 19 mln zł z kasy Polskiej Fundacji Narodowej (której statutowym celem jest promocja naszego kraju za granicą) na kampanię w/s zmian w sądownictwie, jest albo kretem, albo idiotą. Po kolejnych informacjach, jakie wypłynęły w ciągu soboty i niedzieli, pozostaje mi tylko podtrzymać tę opinię. Tej sprawy nie da się obronić. Mimo, iż z formalnego punktu widzenia wszystko jest legalne (a przynajmniej zadbano o pozory legalności), to i tak pozostaje duży niesmak, że PiS wszedł w buty PO, i - co gorsze - świetnie się w nich czuje.

PiS otrzymuje co roku z budżetu państwa kilkadziesiąt milionów złotych w ramach dotacji i subwencji.
W 2016 roku otrzymał z tych źródeł blisko 48 mln zł. W kontekście powyższego warto zadać jedno pytanie: czy rzeczywiście nie można było potrzebnej kampanii informacyjnej w/s sądów, promującej jedną z najważniejszych obietnic wyborczych, sfinansować ze środków partii? Czy trzeba było kombinować z PFN i kasą zabraną ze spółek Skarbu Państwa? Czy ktokolwiek w PiS pomyślał o konsekwencjach takiego zachowania?

  

r e k l a m y


 

Dziś, zamiast mówić o reformie sądownictwa i o tym, jak bardzo jest ona dla Polski potrzebna, wszyscy tylko wrzeszczą o "aferze billboardowej" i o tym, że PiS w chamski i prostacki sposób "zajumał" 19 milionów złotych, a przy okazji dał intratne zlecenia swoim kolesiom. Mogło to wyglądać zupełnie inaczej. Mogło.

Źródło: Emi_gratka1 (Twitter.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP