niewygodne.info.pl

uuu

 

     Jak Trybunał Konstytucyjny obalił komisję śledczą d/s prywatyzacji banków w Polsce. Fascynująca historia!

czwartek, 20.07.2017 r.

  

foto: sk8geek (Flickr.com / CC by SA  2.0)

Ta historia pokazuje jak sądownictwo, polityka i wielki biznes mogą czasem się ze sobą splątać. W 2006 roku Sejm powołał komisję śledczą, która miała wyjaśnić okoliczności prywatyzacji sektora bankowego w Polsce. Jednym z pierwszych świadków miał być Wojciech Kostrzewa - ówczesny prezes ITI (wtedy właściciel TVN). Komisji tej nie było jednak dane długo popracować - Trybunał Konstytucyjny szybko bowiem uznał, że jest ona... sprzeczna z konstytucją! Co ciekawe - sędzią Trybunału, który podejmował decyzję był Mirosław Wyrzykowski - były członek Rady Dyrektorów ITI.

 

Przypomnijmy - sejmowa komisja śledcza do zbadania rozstrzygnięć dotyczących przekształceń kapitałowych i własnościowych w sektorze bankowym oraz działań organów nadzoru bankowego po 4 czerwca 1989 roku została powołana w marcu 2006 r. Celem tej komisji miało być w istocie wyjaśnienie jak doszło do skandalicznej prywatyzacji polskiego sektora bankowego z lat 90-tych i początku dwutysięcznych. Jak to się stało, że za stosunkowo niewielkie pieniądze stał się on niemal w większości kontrolowany przez podmioty z zagranicy?

          

r e k l a m y


       

W pierwszej kolejności jednak posłowie chcieli się zająć sprawą założonej przez Leszka Balcerowicza fundacji CASE i ewentualnego konfliktu interesów, w jaki miałby on popaść jako przewodniczący komisji nadzorującej banki, które finansowały założoną przez niego fundację. W pierwszej połowie września 2006 r. posłowie w komisji przesłuchali władze CASE, tj.: prezes Ewę Balcerowicz, wiceprezesa Artura Radziwiłła oraz wiceprezes Rady Fundacji CASE - Barbarę Błaszczyk. Czwartym w kolejności świadkiem był Wojciech Kostrzewa, ówczesny prezes Grupy ITI i były prezes BRE Banku, z którym CASE była związana różnorakimi inicjatywami (Kostrzewa w latach 1989-1991 był doradcą ministra finansów, którym był... Leszek Balcerowicz). 

Nagle wielkie larum wzniosły media i politycy związani z okrągłym stołem, że oto cała ta komisja jest bez sensu, bo miałaby wyjaśniać "normalne procesy" związane z transformacją gospodarczą.
Posłowie Platformy Obywatelskiej złożyli nawet do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie czy uchwała Sejmu powołująca komisję śledczą ds. prywatyzacji polskich banków jest zgodna z Konstytucją.

  

r e k l a m y


 

Trybunał zajął się sprawą bezzwłocznie. W dniu 21 września 2006 r., a więc w kilka dni po przesłuchaniu pierwszych świadków, sędziowie TK stwierdzili, że z siedmiu punktów określających kompetencje komisji śledczej, aż cztery miały być w całości niezgodne z Konstytucją, a trzy częściowo niezgodne! W takich okolicznościach dalsze funkcjonowanie tej komisji nie miało racji bytu. Zbadanie i opisanie procesów prywatyzacyjnych polskiego sektora bankowego okazało się być niemożliwe.

Co ciekawe - sędzią sprawozdawcą TK w tej sprawie był
Mirosław Wyrzykowski. W latach 1994–2001 wchodził on w skład Rady Dyrektorów ITI Holdings. W 2005 roku, już podczas pełnienia funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego, stał się posiadaczem akcji serii B spółki ITI Holdings o wartości około 600 tys. złotych. Niedługo potem przyszło mu orzekać, że komisja ds. prywatyzacji banków, wobec której zeznawał ówczesny szef ITI, jest sprzeczna z konstytucją.

To niesamowite, jak wszystko czasem może się ze sobą spleść.

 

Źródło: Sejmowa komisja śledcza przesłucha Wojciecha Kostrzewę
Źródło: Stanislas Balcerac (Twitter.com)
Źródło: Sędzia Trybunału Konstytucyjnego i akcje ITI - etyczny konflikt? (Bankier.pl)
Źródło: Specbankier Kostrzewa (monsieurb.neon24.pl)

 

Udostępnij ten tekst na swoim 

       

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

     

R E K L A M Y

a

 

Udostępnij ten tekst:

  

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP