Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. 

Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     Niemcy chcą mieć w Polsce własną kopalnie. Twierdzą, że wydobywanie węgla może być opłacalne jeszcze przez 40-60 lat
wpis z dnia 12/07/2017

foto: wsilver (Flickr.com / CC 2.0)

Niemiecka firma Bergbau zamierza złożyć wniosek o koncesję na wydobycie węgla kamiennego w ramach projektu Orzesze. Prezes tej firmy Heinz Schernikau zapewnia, że inwestycja będzie opłacalna, a kopalnia nie będzie miała problemów ze sprzedażą węgla. Zapowiada, że zatrudnienie znajdzie ok. 800 górników. Jednocześnie podkreśla to, co nie wszyscy chcą słyszeć - że mimo restrykcyjnej polityki energetyczno-klimatycznej węgiel będzie odgrywał znaczącą rolę w zaspokajaniu zapotrzebowania na energię jeszcze przez najbliższych 40-60 lat.

                              

r e k l a m y


            

Przypomnijmy - wydobywanie węgla w Polsce znowu stało się bardzo opłacalną gałęzią gospodarki. Rosnące ceny na światowych rynkach istotnie wpływają na dochodowość polskich kopalni, które w Europie nie mają już zbyt wielkiej konkurencji. Zgodnie z danymi Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) - w okresie I-IV kopalnie zlokalizowane na terytorium naszego kraju miały 1,2 mld zł zysku. W analogicznym okresie rok temu zysk sektora wynosił jedynie 52 mln zł, a w 2015 roku notowane były straty.

Uwzględniając powyższe dane nie powinno nas dziwić, że Niemcy chcą wybudować w Polsce kopalnie niemal "od zera". Niemiecka firma Bergbau jeszcze do końca tego roku zamierza złożyć do polskich władz wniosek o koncesję na wydobycie węgla kamiennego w ramach projektu Orzesze. Prezes tej firmy Heinz Schernikau w rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita" jest przekonany, że inwestycja będzie opłacalna, a kopalnia nie będzie miała problemów ze sprzedażą wydobytego węgla (ok. 3 mln ton rocznie), który ma być głównie eksportowany do krajów ościennych (same tylko Niemcy importują 50 mln ton węgla rocznie).

      

r e k l a m y


     

Schernikau wyraził również opinię, która wielu eko-eurokratom pewnie się nie spodoba. Otóż nie ma alternatywy dla węgla, który ma odgrywać znaczącą rolę w zaspokajaniu zapotrzebowania na energię przez najbliższych 40-60 lat. Jako przykład podał Niemcy, gdzie zainwestowano dziesiątki miliardów euro w alternatywne źródła energii. Efekt jest mało widoczny. Udział węgla w miksie energetycznym to obecnie 38 proc. i w ciągu 10 lat spadł tylko o 2 proc. - "Z przekazu medialnego można odnieść wrażenie, że żyjemy z powietrza i energii słonecznej. Potężne pieniądze, miliardy euro idą na wsparcie energetyki zupełnie nieefektywnej" - kontynuował Schernikau.

 

Źródło: Heinz Schernikau: Stawiamy na polski węgiel (Rp.pl)
Źródło: Rz: Niemcy chcą wydobywać w Polsce węgiel (BiznesAlert.pl)

 

      

wpis z dnia 12/07/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP