Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. 

Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     Monty Python by tego nie wymyślił: Malajkat pisze list do Tumpa, Żakowski list do narodu Ameryki, a Kijowski odezwę
wpis z dnia 6/07/2017

foto: Gage Skidmore (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Wizyta Donalda Trumpa w Polsce rozwścieczyła okrągłostołowy salon jak mało co. W sumie można się było tego spodziewać. Wszak nasz kraj miał być zupełnie izolowany na arenie międzynarodowej, a tu proszę - głowa najpotężniejszego państwa świata przyjeżdża najpierw do Polski, by na miejscu wesprzeć ideę tzw. Trójmorza. Mało kto się jednak spodziewał poszczególnych reakcji osób z obozu KOD-u i totalnej opozycji. Aktor Malajkat pisze list do Tumpa z prośbą o "gratyfikację", Żakowski list do amerykańskiego narodu, a Kijowski rozsyła odezwę. Monty Python by tego nie wymyślił!

                              

r e k l a m y


            

Oczywistym było, że przylot prezydenta USA do mającej być w izolacji (przynajmniej według przeciwników obecnego rządu) Polski mocno rozwścieczy sporą części okrągłostołowego salonu. Na potwierdzenie tych słów nie trzeba było długo czekać. Pochłonięci plemienną walką z PiS byli współpracownicy tajnych służb PRL, którzy dziś są medialnymi gwiazdami TVN-ów (TW CAREX, TW BUYER), zaczęli tłumaczyć Polakom dlaczego wizyta Trumpa w Polsce akurat w tym momencie jest błędem i może tylko... zwiększyć izolację naszego kraju (sic!).

         

r e k l a m y


   

Reakcje niektórych osób ze środowiska KOD i totalnej opozycji na wizytę Donalda Trumpa w Polsce jednak potrafiły zaskoczyć. Jacek Żakowski, publicysta Gazety Wyborczej, zabrał się bowiem za napisanie listu do narodu amerykańskiego, w którym usiłował tłumaczyć, jak to polityka Busha źle wpłynęła na sytuację w Europie, dając jednocześnie do zrozumienia, że lepiej byłoby, gdyby prezydent Trump w ogóle nie przyjeżdżał do Polski. Aktor Wojciech Malajkat napisał z kolei list do samego Donalda Trumpa, w którym dał do zrozumienia, że jego przylot do Polski przeszkadza w realizacji festiwalu teatralnego "ITSelF", którego dyrektorem artystycznym jest właśnie Malajkat. W liście tym aktor stwierdził, że nie oczekuje w związku z tym niczego więcej niż wzajemności i... "być może, drobnej gratyfikacji dla naszych wysiłków kulturalnych". 

Okazji, aby milczeć nie wykorzystał także były lider KOD Mateusz Kijowski. Na swoim facebookowym profilu opublikował odezwę do Polaków pani Elżbiety z Chicago, która kończy się słowami: "Olejcie Trumpa!!! Olejcie Dudę i PiS! PiS się kończy! Mam nadzieję, że Trump też".

Wygląda na to, że w związku z wizytą Donalda Trumpa w Polsce, co niektórym członkom obozu KOD i totalnej opozycji w głowach mocno się przegrzało. 

      

wpis z dnia 6/07/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP