Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. 

Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     Kiedy zbrodnia, kiedy zamach, a kiedy incydent. Krótki manual dla opornych
wpis z dnia 25/05/2017

 

Politycznie poprawna "grupa trzymająca władzę" często próbuje zmieniać znaczenie używanych przez nas słów. Ostatnio proceder ten przybrał istotnie na sile. Krwawe zbrodnie popełniane przez określonych ludzi stają się incydentami, a niegroźne incydenty zbrodniami i zamachami. Gdzie jest granica politycznej poprawności, po przekroczeniu której rzeczywistość nabiera nowego, absurdalnego wymiaru?

                              

r e k l a m y


            

Po tym jak zamach w Manchesterze, gdzie zginęło 22 ludzi, został nazwany przez wiodące media "incydentem", Nagroda Złotego Goebbelsa postanowiła zrobić krótki, obrazkowy manual, który wyznacza nam co może być uznane jako zbrodnia, a co może być traktowane jako zamach:

 

         

r e k l a m y


   

Okazuje się, że zbrodnią może być chuligańskie wykroczenie, zamachem wymachiwanie symbolicznym krzesłem na politycznym wiecu. Polityczna poprawność wymusza używanie słów nieadekwatnych do popełnionych czynów. Zmienia ich znaczenie i nadaje im nowy sens. Ciekawe czy istnieje jakaś granica, po przekroczeniu której zbiorowo zdamy sobie sprawę z tego, że nasza rzeczywistość nabrała przez to nowego, zupełnie absurdalnego wymiaru?

Źródło: NZGoebbelsa (twitter.com)

    

wpis z dnia 25/05/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP