Państwa UE mogą uczyć się od Polski jak pomagać uchodźcom. Program "Rodzina rodzinie" jako wzór akcji niesienia pomocy na miejscu
wpis z dnia 22/05/2017

foto: materiały Caritas Polska

Wśród opinii, jakie dominują na temat naszego kraju, można usłyszeć, że nie chcemy pomagać innym. Nic bardziej mylnego! Po pierwsze - jeśli jakiś uchodźca z kraju ogarniętego wojną do Polski trafi i poprosi o azyl, to otrzyma tu schronienie. Po drugie - nie chcemy jedynie narzucanej siłą unijnych nakazów relokacji migrantów, którzy wybrali Niemcy czy Francję, jako państwa azylu. Po trzecie - na przykładzie programu "Rodzina rodzinie" państwa Europy Zachodniej powinny się uczyć od Polaków, jak wygląda oddolna i świetnie zorganizowana akcja niesienia pomocy bezpośredniej. 

                              

r e k l a m y


            

Czarna propaganda, uprawiana z zamiłowaniem przez sporą część brukselskich i berlińskich elit politycznych, tworzy z naszego państwa totalnie anty-humanitarny twór, który nie chce nikomu pomagać, a w szczególności nie czuje solidarności z uchodźcami uciekającymi z regionów objętych działaniami wojennymi. Nic bardziej mylnego! Fakty są bowiem takie, że Polska udziela pomocy osobom uciekającym z powodu wojny lub prześladowań, czego najlepszym dowodem są statystyki Urzędu do Spraw Uchodźców. Jeśli jakiś uchodźca z kraju ogarniętego wojną do Polski trafi i poprosi o azyl, to otrzyma tu schronienie. Dostanie takie schronienie, bo Polska - wbrew opiniom zachodnioeuropejskich liberałów - respektuje konwencje międzynarodowe w sprawie pomocy uchodźcom. To czego nie respektujemy, to narzucane siłą unijnych nakazów programy relokacji migrantów, którzy wybrali Niemcy, Francję czy Włochy, jako państwa swojego azylu.

         

r e k l a m y


   

Inną kwestią jest to, że państwa Europy Zachodniej mogłyby się uczyć od Polaków, jak wygląda świetnie zorganizowana, oddolna akcja niesienia pomocy bezpośredniej. W ubiegłym roku Caritas Polska uruchomił program "Rodzina rodzinie". Polega on na tym, że nie ruszając się z domu możemy wspierać konkretne osoby potrzebujące pomocy w Syrii, jak i uchodźców z tego kraju, którzy uciekli do państw ościennych. Pojedyncza osoba, rodzina, wspólnota, parafia czy organizacja może udzielić bezpośredniej pomocy konkretnej poszkodowanej rodzinie – przyjąć ją jako bliską sobie, choć geograficznie odległą. Caritas Polska współpracuje w Syrii z Caritas Aleppo, będącą oddziałem Caritas Syria. Caritas Aleppo działa w tym oblężonym mieście bez przerwy, udzielając mieszkańcom takiej pomocy tak: pomoc żywnościowa, wsparcie wynajmu i remontu mieszkań zniszczonych przez wojnę, opieka medyczna i wsparcie ludzi starszych, działania edukacyjne dla dzieci. Zebrane w Polsce środki trafiają do partnerów lokalnych na miejscu, którzy otaczają opieką przekazane nam rodziny i znają dobrze ich potrzeby. Partnerzy dysponują środkami dla rodzin. Oznacza to, że w ramach zebranej kwoty przekazują to, co jest najbardziej w danym momencie niezbędne dla konkretnej rodziny. Prowadzą też monitoring potrzeb i realizacji pomocy.

Według statystyk Caritas Polska do marca br. w ramach programu "Rodzina rodzinie" udało się zebrać
13 milionów złotych. Uczestnikiem programu pomocowego można zostać przez stronę RodzinaRodzinie.caritas.pl. Działania Caritas Polska w Syrii można również wesprzeć wysyłając SMS o treści SYRIA na numer 72052. Całkowity koszt SMS to 2,46 zł, z czego 0,46 zł to podatek VAT, 0,18 zł to koszty administracyjne Caritasu, a 1,82 zł idzie bezpośrednio na pomoc dla potrzebujących.

 

Źródło: Pomoc rodzinom poszkodowanym w konflikcie syryjskim (Caritas.pl)

    

wpis z dnia 22/05/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP