Rafał "20 groszy" Trzaskowski powinien się uczyć od Mariusza Kamińskiego, który całą swoją odprawę (130 tys. zł) przekazał osobom potrzebującym
wpis z dnia 15/05/2017

foto: EPPOfficial (Flickr.com / CC by 2.0) | Jaroslaw Roland Kruk (Wikipedia, CC by SA 3.0)

Typowany na nowego prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski z PO zaliczył potężną wtopę. Przed jedną z warszawskich cukierni podeszła do niego starsza kobieta, która zbierała pieniądze na lekarstwa. Co zrobił polityk PO? Wręczył jej... 20–groszową monetę! Wszystko wskazuje na to, że Trzaskowski powinien wziąć kilka lekcji na temat tego, jak pomagać innym od Mariusza Kamińskiego. Przypomnijmy - po tym jak Tusk w 2009 r. zwolnił go z funkcji szefa CBA przysługiwała mu odprawa w wysokości 130 tys. zł. Kamiński w całości przeznaczył ją na pomoc dla potrzebujących.

                              

r e k l a m y


            

Mariusz Kamiński był szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) od 3 sierpnia 2006 r. aż do 13 października 2009 r., a więc jeszcze długo po tym jak władze w Polsce przejęła ekipa Platformy Obywatelskiej (listopad 2007 r.). W ciągu niemal 2 lat zarządzania tą superspecjalną służbą do walki z korupcją, kiedy premierem był Donald Tusk, Kamińskiemu i jego ludziom udało się udaremnić wiele patologii trawiących od środka nasze państwo. Najgłośniejszą sprawą było ujawnienie tzw. afery hazardowej, kiedy przedstawiciele branży hazardu i automatów do gier próbowali wpłynąć z korzyścią dla siebie (a niekorzyścią dla państwa) na proces legislacyjny, wykorzystując do tego nieformalne związki z politykami Platformy Obywatelskiej. 

Sprawy być może by nie było, gdyby Donald Tusk postanowił zdymisjonować Mariusza Kamińskiego tuż po przejęciu władzy w listopadzie 2007 roku. Zasugerował to sam
Jan Kulczyk podczas nagranej przez kelnerów rozmowy z Krzysztofem Kwiatkowskim (szef NIK). Powiedział on wówczas:

 

"Ale tutaj trochę niepotrzebnie Donald chciał być ponad tym wszystkim i nie wyciął Kamińskiego. Przecież nie byłoby tych następnych afer."

 

Tusk odwołał Kamińskiego ze stanowiska szefa CBA dopiero w październiku 2009 roku.

         

r e k l a m y


     

W kontekście jego zwolnienia (jak i w kontekście 20-groszowej wpadki Rafała Trzaskowskiego) należy wspomnieć o jeszcze jednym wątku - wysokiej odprawie pieniężnej, która przysługiwała Kamińskiemu za zwolnienie go przez Tuska z CBA. Warto w tej materii oddać głos samemu beneficjentowi tego świadczenia. Jego słowa najlepiej opiszą sytuację:

 

"Gdy premier Donald Tusk odwołał mnie z funkcji szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego przysługiwało mi 130 tys. złotych odprawy. Odesłałem je z powrotem do CBA, a gdy powtórnie pojawiły się na moim koncie, przesłałem je na Caritas w związku z powodzią, która wówczas dotykała Polskę. Tak duże odprawy są po prostu nieprzyzwoite."

 

Słowa Kamińskiego potwierdza Caritas. W komunikacie wydanym przez Caritas Diecezji Legnickiej z 4 listopada 2010 roku możemy przeczytać:

 

"Caritas Diecezji Legnickiej jutro (5.11) przekaże kolejny sprzęt gospodarstwa domowego dla powodzian. W transporcie jest: 40 pralek i lodówek, 200 odkurzaczy i żelazek, 100 czajników elektrycznych. Dary trafią do powodzian z Bogatyni i Leśnej. Transport jest nietypowy, ponieważ został ufundowany z pieniędzy, które p. Mariusz Kamiński, były szef CBA, przekazał Caritas Polska. Kwota ta to wysokość rocznej pensji szefa CBA."

 

Wszystko wskazuje na to, że Trzaskowski powinien wziąć kilka lekcji na temat tego, jak pomagać innym od Mariusza Kamińskiego.

 

Źródło: Łukasz__K (twitter.com)
Źródło: Trzaskowski dał potrzebującej 20 groszy, a sam kupił 4 ciastka za 44 zł (Fakt.pl)
Źródło: Komunikat Caritas Diecezji Legnickiej (legnica.caritas.pl)

      

wpis z dnia 15/05/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP