Czechy mają nadwyżkę budżetową. Polska gigantyczny deficyt generujący potężny dług. Pytanie - dlaczego?
wpis z dnia 28/04/2017

Źródło: moritz320 (Pixabay.com / CC0)

Eurostat opublikował dane na temat realizacji krajowych budżetów w poszczególnych państwa UE. Okazuje się, że rekorodowo duża liczba krajów w 2016 roku osiągnęła nadwyżki budżetowe, czyli sytuacje, gdy wszystkie wydatki miały pokrycie w dochodach. Takich państw było 10, a wśród nich np. Czechy. Polska - z deficytem sięgającym -2,4 proc. PKB (46,3 mld zł), który w ubiegłym roku przyczynił się do rekordowego wzrostu zadłużenia - w tej klasyfikacji zajęła 6. miejsce od końca. Co się stało, że Czechy osiągnęły super wynik, a Polska nie?

                              

r e k l a m y


            

Zgodnie z oficjalnymi danymi Ministerstwa Finansów za 2016 rok - deficyt budżetowy (tj. sytuacja, w której rząd wydaje więcej pieniędzy niż posiada) wyniósł w naszym kraju 46,3 mld zł. W odniesieniu do polskiego PKB był on najniższy od 9 lat i wyniósł 2,4 proc. (przypomnijmy, że w "złotych czasach" rządów PO-PSL deficyt budżetowy potrafił sięgać nawet 8 proc. PKB), niemniej i tak istotnie przyczynił się on do nominalnego wzrostu polskiego długu (kwotę brakujących 46,3 mld zł trzeba było czymś pokryć, a najłatwiej rządom w takich okolicznościach pożyczać pieniądze na procent).

       

r e k l a m y


   

Deficyt jest zmorą polskich finansów i bez jego likwidacji, albo istotnego ograniczenia, nie uda się nam nigdy wyplątać z coraz mocniej się zaciskającej pętli zadłużenia. W tym przypadku wzorem powinni być dla nas... Czesi. Okazuje się, że naszym południowym sąsiadom w ubiegłym roku pierwszy raz od ponad 20 lat, udało się wygenerować tzw. nadwyżkę budżetową. To oznacza, że dochody publiczne były większe niż wydatki. Zgodnie z danymi tamtejszego resortu finansów - ubiegłoroczna nadwyżka wyniosła 61,2 miliardy koron, co stanowiło równowartość 9,9 mld złotych.

Powstaje pytanie -
dlaczego Polska ma deficyt sięgający 46,3 mld zł, kiedy w tym samym czasie Czechy notują nadwyżkę o równowartości niemal 10 mld zł? Odpowiedź jest prosta i składa się z trzech części: 1) Większe niż w Polsce zatrudnienie, a co za tym idzie - większe wpływy z tytułu podatków PIT oraz składek na ubezpieczenia społeczne, 2) Niskie koszty obsługi długu (oprocentowanie czeskiego długu jest niższe od oprocentowania polskiego długu), 3) Wysoką ściągalność podatków.

Polska w 2017 roku raczej nie ma szans na osiągnięcie nadwyżki budżetowej. Niemniej
władze naszego kraju powinny robić dosłownie wszystko co możliwe, aby zbilansować budżet i przynajmniej maksymalnie obniżyć obecny poziom deficytu. Bez tego nigdy nie uda się nam wyplątać z coraz mocniej zaciskającej się pętli zadłużenia.

 

Źródło: Państwa UE tną deficyty. Polska w ogonie (Bankier.pl)
Źródło: Czechy w elitarnym gronie. Pierwsza nadwyżka budżetowa od 1995 r. (Bankier.pl)

   

wpis z dnia 28/04/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP