Finlandia (w 2006 r.) oraz Austria (w 2011 r.) zrezygnowały ze statusu państwa stowarzyszonego z Eurokorpusem. Nikt z tego powodu nie histeryzował
wpis z dnia 31/03/2017

foto: PolandMFA (Flickr.com / CC by ND)

A propo histerii wokół Eurokorpusu i decyzji MON, aby po 9 latach bezskutecznych starań o status państwa ramowego, pozostać państwem stowarzyszonym (którym jesteśmy nieprzerwanie od 2002 roku), warto zwrócić uwagę, że było kilka państw, które całkowicie zrezygnowały nawet ze stowarzyszenia z Eurokorpusem. W 2006 r. zrobiła to Finlandia, w 2007 r. Kanada, a w 2011 - Austria. Tego raczej nie dowiesz się słuchając i czytając polskojęzyczne media kontrolowane przez zagraniczny kapitał.

                              

r e k l a m y


            

Słuchając części mediów salonowych można odnieść wrażenie, że Eurokorpus to jakaś super armia Unii Europejskiej. Nic bardziej mylnego! Eurokorpus to przede wszystkim jednostka wojskowa, które może wydzielać kontyngenty dowódcze do sił szybkiego reagowania NATO. Bardziej ma ona charakter szkolno-dowodzeniowy, aniżeli stricte operacyjny

Polska jest państwem stowarzyszonym z Eurokorpusem nieprzerwanie od 2002 r.
Od 2008 r. próbowaliśmy zostać tzw. państwem ramowym, czyli dołączyć do piątki państw tworzących trzon Eurokorpusu (Niemcy, Francję, Hiszpanię, Belgię i Luksemburg). Niestety, nasze starania przez 9 kolejnych lat nie były specjalnie udane. Dowództwo Eurokorpusu nie specjalnie kwapiło się do tego, by przyjąć Polskę w swoje szeregi na prawach państwa ramowego. MON podjął zatem decyzję, aby pozostać jedynie (tak jak do tej pory) państwem stowarzyszonym.

       

r e k l a m y


   

W polskojęzycznych mediach salonowych wybuchła z tego powodu histeria. Oto ogłoszono, iż "MON pod wodzą Macierewicza chce wyprowadzić polską armię z Europy". Co jednak ciekawe - te same media przemilczały kwestie rezygnacji kilku innych państw, nie tylko z ubiegania się o status państwa ramowego, ale również ze statusu państwa stowarzyszonego. W 2006 r. uczyniła tak Finlandia, w 2007 r. - Kanada, a w 2011 r. - Austria. Nikt nie stwierdził wówczas, że państwa te wyszły z "europejskiej wspólnoty militarnej", że przestały być "godnymi sojusznikami". Nie było histerii, która zdominowała przekaz i narrację mediów polskojęzycznych. A te państwa całkowicie przecież zrezygnowały ze stowarzyszenia z Eurokorpusem, a nie jak Polska - z ubiegania się o status państwa ramowego.


  

wpis z dnia 31/03/2017 

          

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!

 

xx

 

r e k l a m y


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP