Spełnia się czarny sen Angeli Merkel? Większość zamachowców z Paryża przybyło do Europy... udając uchodźców! Wykorzystali m.in. szlak przez Węgry
wpis z dnia 6/10/2016

Foto: telegraph.co.uk / Olaf Kosinsky Skillshare.eu (Wikipedia / CC by SA 3.0)

Spośród 10 terrorystów - którzy 13 listopada 2015 r. zabili w Paryżu 130 osób, a 360 ranili - aż 7 przedostało się do Europy udając uchodźców. Większość z nich wykorzystała do tego tzw. węgierski szlak, który został zamknięty dopiero, gdy Orban (wbrew opinii eurokratów w Brukseli) postawił wzdłuż granic swojego kraju płot z drutu kolczastego. Czy na naszych oczach spełnia się czarny sen Angeli Merkel? Wszak to ona podjęła decyzję o zaproszeniu migrantów do Europy...
                           

r e k l a m y


            

Przypomnijmy - 13 listopada 2015 roku terroryści islamscy urządzili w Paryżu istną rzeź. W zorganizowanych tego dnia zamachach terrorystycznych w stolicy Francji zginęło łącznie 130 osób, a 360 zostało rannych (najwięcej osób zginęło w teatrze Bataclan). Okazało się, że na 10 terrorystów, którzy tego dnia zabijali, aż 7 przybyło do UE udając uchodźców. Wykorzystali do tego tzw. węgierski szlak, którym dziesiątki tysięcy migrantów z Bliskiego Wschodu przedostało się do Europy Zachodniej na zaproszenie Angeli Merkel.

      

r e k l a m y


  

Zasadnym jest w tym kontekście pytanie - gdyby Viktor Orban szybciej postawił płot na swojej granicy, to czy organizacja paryskich zamachów byłaby w ogóle możliwa? Albo jeszcze inaczej - gdyby Angela Merkel nie wydała pod koniec sierpnia 2015 r. klarownej deklaracji, o tym że Niemcy są gotowe przyjąć uchodźców, to czy w ogóle doszłoby do masowej migracji? 

Niestety, ale za
polityką "otwartych drzwi" w sprawie islamskich migrantów, idą konkretne ryzyka. Jedno z nich - mówiąc językiem biurokratycznym - zmaterializowało się 13 listopada 2015 r. w Paryżu. Czy dojdzie do kolejnych "materializacji"? Czy czarny sen Angeli Merkel będzie trwał? 

 

Jestem pewien, że kanclerz Niemiec chciała pomóc wielu uchodźcom, którzy musieli uciec przed wojną i prześladowaniami z własnego kraju. Pytanie jednak, czy najlepszym formą tej pomocy była deklaracja o otwartych granicach?

 

Źródło: Majority of Paris attackers used migration routes to enter Europe, reveals Hungarian counter-terror chief (Telegraph.co.uk)
  

wpis z dnia 6/10/2016       

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

* * *

Dołącz do nas!