Zachodnie firmy kombinują jak mogą, aby pomóc Gazpromowi i ominąć decyzję UOKiK w/s Nord Stream 2. Oto jak wygląda prawdziwa "europejska" solidarność
wpis z dnia 30/08/2016

foto: Thawt Hawthje (Flickr.com / CC 2.0)

Polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie zgodził się na powstanie wspólnego rosyjsko-niemieckiego konsorcjum (w jego skład weszłyby także spółki z Francji, Holandii i Austrii), którego celem miała być budowa gazociągu Nord Stream 2. Niemal natychmiast zaczęło się kombinowanie zachodnich koncernów, jak obejść polskiego regulatora i wesprzeć Rosjan, tak by omijający nasz kraj gazociąg mógł jednak powstać. Oto jak wygląda prawdziwa "europejska" solidarność...
                     

r e k l a m y


            

Przypomnijmy - UOKIK uznał, iż powstanie międzynarodowej spółki (w skład której wszedłby kapitał rosyjski, niemiecki, francuski, holenderski i austriacki) odpowiedzialnej za finansowanie, budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2, mogłoby doprowadzić do ograniczenia konkurencji na rynku polskim. Rosyjski Gazprom już teraz posiada bowiem pozycję dominującą w dostawach gazu do Polski, a to oznacza, że budowa gazociągu Nord Stream 2 mogłaby doprowadzić do dalszego wzmocnienia siły negocjacyjnej kontrolowanej przez Kreml spółki wobec odbiorców w naszym kraju. 

Mając na uwadze powyższe - spółki, które chciały utworzyć wspólne konsorcjum niezbędne do realizacji gazociągu Nord Stream 2, postanowiły wycofać swój wniosek o uzyskanie zgody polskiego UOKiK-u na koncentracje w celu realizacji tej inwestycji. - "Wycofanie wniosku oznacza, że nie jest możliwe utworzenie przez 6 podmiotów wspólnego przedsiębiorcy, który miał zająć się budową gazociągu Nord Stream 2. To czerwone światło dla tej transakcji" – wyjaśniał później prezes UOKiK Marek Niechciał. 

Czerwone światło dla transakcji utworzenia wspólnego konsorcjum nie oznacza jednak czerwonego światła dla Nord Streamu 2. Okazało się bowiem, że zachodnie koncerny (Uniper z Niemiec, Engie z Francji, OMV z Austrii, Shell oraz Wintershall z Holandii) niemal natychmiast zaczęły poszukiwać sposobów na wsparcie finansowe projektu Nord Stream 2 z ominięciem konieczności zakładania wspólnego konsorcjum (na którego zgodę musiałby wyrazić polski organ antymonopolowy). Przedstawiciele tych firm twierdzą, że istnieje możliwość pozyskanie alternatywnych metod na wsparcie finansowe projektu, który tym razem samodzielnie realizowałby rosyjski Gazprom (formalnie bez udziału zachodnich spółek, tak więc UOKiK nie miałby się do czego przyczepić). Jedną z takich metod jest udzielenie Rosjanom przez Unipera, Engie, OMV, Shella i Wintershalla preferencyjnych pożyczek, dzięki czemu Gazprom uzyskałby odpowiednio wysokie finansowe wsparcie i samodzielna budowa, tego omijającego nasz kraj gazociągu, byłaby możliwa. 

Oto jak wygląda prawdziwa "europejska" solidarność. Niemiecki, francuski, holenderski i austriacki kapitał zrobi wiele, aby polityczny projekt Kremla wszedł ostatecznie w fazę realizacji.

 

Źródło: Zachodnie koncerny wesprą Nord Stream 2 omijając UOKiK (Energetyka24.pl)

Źródło: Nord Stream 2 - wycofanie (UOKiK.gov.pl)

wpis z dnia 30/08/2016

r e k l a m y


niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP