ŚDM to wielki sukces Polski! Setki tysięcy ludzi zobaczyło piękny, spokojny i przyjazny kraj. Kłamstwa o niebezpiecznej i zakompleksionej Polsce zostały rozbite w pył!
wpis z dnia 1/08/2016

foto: twitter.com

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - Światowe Dni Młodzieży, przed którymi tak bardzo ostrzegały kontrolowane z zagranicy media, okazały się być wielkim sukcesem! Żadna impreza organizowana w Polsce w ciągu ostatnich lat nie przyniosła nam tak wielkiego ładunku pozytywnego pijaru! Setki tysięcy ludzi zobaczyło piękny, spokojny i przyjazny kraj. Teraz każdy z tych ludzi wróci do siebie i powie dziesiątkom swoich bliskich, że Polska jest wspaniała. 

        

r e k l a m y


              

Dzięki Światowym Dniom Młodzieży, które w tym roku organizowane były w Krakowie, setki tysięcy osób z całego świata dowiedziało się jakim pięknym i przyjaznym krajem jest Polska. Wszystkie kłamstwa rozsiewane przez antypolskie media, o tym jak to nasz kraj jest zakompleksiony, ksenofobiczny i niebezpieczny zostały rozbite w pył. Podczas ostatniej niedzielnej mszy w podkrakowskich Brzegach uczestniczyło ok. 2,5 mln osób. Nikt nie doświadczył żadnych złych emocji. Wielu uczestników pytanych, czy nie boją się brać udziału w tym wydarzeniu odpowiadało, że nie, bo... Polska to bezpieczny kraj! W odróżnieniu od innych państw Europy, tu nie ma dżihadu czy nienawiści do "niewiernych". Każdy może swobodnie wyrażać swoją wiarę. Nikt nie musi ukrywać tego, że jest chrześcijaninem.

Co jednak najważniejsze - te setki tysięcy pielgrzymów, którzy zauroczyli się Polską, wróci teraz do swoich domów i opowie swoim bliskim jak pięknym i spokojnym miejscem jest nasz kraj. Tego nie można "kupić" spotami reklamowymi na CNN czy BBC. Tak wielkiego ładunku pozytywnej narracji nie przyniosło nam ani EURO2012, ani żadna inna impreza rangi międzynarodowej, która była organizowana w Polsce w ciągu ostatnich lat. I właśnie dlatego ŚDM to nasz gigantyczny sukces.

Pewnie istnieją też takie środowiska, których dobija przygnębienie spowodowane sukcesem ŚDM. Liczyli oni bowiem, że organizatorom coś nie wyjdzie, albo że stanie się coś złego, itp. Dlatego na siłę szukali jakiegokolwiek punktu, w który mogliby przywalić. Szukali czegokolwiek, co mogłoby przeczyć fantastycznej atmosferze, że coś poszło nie tak... I znaleźli - oto okazało się, że na witając papieża prezydent Duda szedł po dywanie, a papież nie... Zaiste, żal mi tych ludzi. No ale cóż, taki urok demokracji i wolnego społeczeństwa. Trzeba umieć żyć także i z takimi osobnikami. 

wpis z dnia 1/08/2016

         

r e k l a m y


niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

  

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP