Polska najbezpieczniejszym krajem dla kobiet w całej UE
wpis z dnia 8/07/2016

foto: niewygodne.info.pl

Oficjalne statystyki Agencji Praw Podstawowych UE jednoznaczne pokazują, iż Polska jest najbezpieczniejszym krajem dla kobiet w całej Europie. Na szarym końcu tego zestawienia są takie "postępowe" państwa jak Dania, Szwecja, Holandia czy Francja. Tymczasem aktorka Renata Dancewicz nie tak dawno ogłosiła, iż "nie widzi różnicy między kalifatem islamskim, a Polską". Nawet jeśli słowa te wypowiedziała w kontekście światopoglądowym (aborcja), to i tak proponuje tej pani pojechać do jednego z prawdziwych kalifatów. Wówczas na pewno zauważy różnicę...
  
         

r e k l a m y


             

W porównaniu do sytuacji kobiet w innych państwach UE, kobiety w Polsce pod względem nietykalności mogą czuć się bardzo bezpiecznie. Zgodnie z raportem Agencji Praw Podstawowych UE (European Union Agency for Fundamental Rights) w naszym kraju jedynie 19 proc. przedstawicielek płci pięknej doświadczyło w ciągu swojego życia przemocy fizycznej lub molestowania seksualnego. Piszę "jedynie" bowiem w postępowej Francji czy Wlk. Brytanii przemocy fizycznej lub seksualnej doświadczyło 44 proc. kobiet, w Holandii - 45 proc., w Szwecji - 46 proc., a w Danii aż 52 proc. kobiet!

Aktorka Renata Dancewicz, w udzielonym nie tak dawno wywiadzie dla dziennika "Fakt" stwierdziła rzecz następującą:

 

"Niestety prawa kobiet są spychane na sam koniec, a ich ciała są traktowane jako własność narodu i ideologii i religii. Przykład Polski jasno pokazuje, że my ciągle musimy walczyć o swoje prawa. Bardzo liczę na to, że większa liczba kobiet niż do tej pory się ocknie i zacznie protestować. (...) Nie widzę w tej chwili różnicy między kalifatem islamskim, a Polską, która nie jest jeszcze państwem wyznaniowym, a świeckim."

 

Nawet jeśli pani Dancewicz wypowiedziała te słowa w kontekście światopoglądowym (aborcja), to i tak są one gigantycznym nadużyciem. To, co mi przychodzi na myśl, to zaproponować tej pani zakup biletu lotniczego do prawdziwego kalifatu islamskiego. Niech spróbuje tam przeżyć choćby tydzień i wróci do Polski. Albo i nie! Niech poleci do muzułmańskiej dzielnicy Molenbeck w Brukseli i tam pożyje z tydzień. Myślę, że bez problemu zauważy na czym polega różnica między naszym krajem a kalifatem.

 

Źródło: Violence against women: an EU-wide survey (FRA.europa.eu)
Źródło: Uciśniona Renata Dancewicz wylewa żale: "Nie widzę w tej chwili różnicy między kalifatem islamskim a Polską" (wPolityce.pl)

wpis z dnia 8/07/2016

                    

r e k l a m y


              

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP