Dlaczego kwota wolna od PIT dla posłów wynosi 27 360 zł, a dla zwykłych ludzi to wciąż 3 091 zł ??
wpis z dnia 1/03/2016

foto: KPRM (Flickr.com / CC 1.0)

Kilka dni temu sejm głosami PiS odrzucił projekt ustawy o podwyższeniu kwoty wolnej do 8 tys. zł. Uzasadnieniem dla uwalenia tego projektu już w pierwszym czytaniu miała być troska o budżet kraju, który takiej jednorazowej podwyżki miałby nie udźwignąć. Okej. Skoro jednak zwykli Polacy mają się wciąż zadowalać kwotą wolną 3 091 zł, to dlaczego posłowie mają być w takich warunkach szczególnie uprzywilejowani, korzystając z kwoty wolnej na poziomie 27 360 zł ??!

              

r e k l a m y


              

Polska kwota wolna od podatku PIT jest jedną z najniższych na świecie i wynosi obecnie 3091 zł (od 9 lat bez zmian). W efekcie Polacy muszą płacić podatek od dochodów, które w teorii mają im zapewnić biologiczną egzystencję. Pod względem wysokości kwoty wolnej od podatku nasz kraj może się porównywać jedynie z biednymi i zacofanymi państwami Afryki. W Mauretanii kwota wolna od PIT to równowartość ok. 3,2 tys. zł, a w blisko 30 razy biedniejszej od Polski Tanzanii, kwota wolna od podatku to równowartość ponad 4 tys. zł...

Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, że jest pewna wąska grupa społeczna w Polsce, której zarobki nie są objęte reżimem kuriozalnie niskiej kwoty od PIT. Tą grupą są czynni posłowie i senatorowie! Okazuje się bowiem, że wypłacane z naszych podatków poselskie diety są wolne od podatku dochodowego do wysokości 27 360 zł w skali roku! Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, tzw. dieta parlamentarna (która wraz z parlamentarnym uposażeniem jest wypłacana posłom i senatorom co miesiąc i aktualnie wynosi 2 473,08 zł brutto) jest zwolniona z podatku PIT do wysokości 2 280,00 zł miesięcznie, co w skali roku daje nam kwotę w wysokości 27 360 zł!

Jeżeli PiS uwala już w pierwszym czytaniu projekt ustawy o jednorazowym podwyższeniu kwoty wolnej od podatku do wysokości 8000 zł tłumacząc to troską o stan finansów publicznych, to okej - w jakiś sposób można to zrozumieć. Nie jestem jednak w stanie pojąć dlaczego wąska grupa posłów i senatorów w odróżnieniu od reszty społeczeństwa nadal korzysta z przywileju wysokiej kwoty wolnej od podatku? Jeśli rządowi parlamentarzyści decydują o utrzymaniu kuriozalnie niskiej kwoty wolnej od PIT dla społeczeństwa, to niech nie zapominają o sobie i również ukrócą swój przywilej!

wpis z dnia 1/03/2016

                  

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 


r e k l a m y